Cisza jest sil­niej­sza od krzyku.


cisza-jest sil­niej­sza-od krzyku
nadzieja21ciszajest sil­niej­szaod krzykucisza jest sil­niej­szajest sil­niej­sza od krzykucisza jest sil­niej­sza od krzyku

Nie wiem czy życie jest sil­niej­sze od śmier­ci, ale miłość była sil­niej­sza od obu.Jes­tem Po­lakiem – więc mam obo­wiązki pol­skie: są one tym większe i tym sil­niej się do nich poczu­wam, im wyższy przed­sta­wiam typ człowieka. Bo im szer­sza stro­na me­go ducha żyje życiem zbioro­wym na­rodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym sil­niej­szą czuję pot­rzebę dba­nia o je­go całość i rozwój.Gdy się pot­knęłam, nikt nie po­dał mi ręki. Wstałam sil­niej­sza niż przed­tem. Mądrzej­sza o ko­lejną porażkę...Mo­ja siła nie za­wiera się w tym ile uniosę rzeczy i jak sil­ne mam ciało, ale w tym ile zniosę po­rażek. Ilek­roć ucier­pi mo­je ciało, tym sil­niej­sza staję się mo­ja dusza.O pułap­ce cier­pienia: Im sil­niej­sza pot­rze­ba miłości, tym większe zdol­ności jej urojeń.dro­binką ciepła na skra­ju myśli w chłod­ny wieczór imieniem na końcu języka które­go nie można pamiętać za­pom­nieć nie sposób córką cienia słab­szą o nieis­tnienie sil­niej­szą o bycie bladą cichą odległą chłodną histerią