Co mam zro­bić z od­rzu­coną miłością? Włożyć w paczkę, wysłać Pa­nu Bogu? Rzu­cić mu w twarz i krzyknąć ze złością? Chy­ba nie ma in­ne­go spo­sobu... ~Out 


co mam-zro­bić-z od­rzu­coną-miłośą-włożyć-w paczkę-wysłać-pa­nu-bogu-rzu­ć-mu w twarz-i krzyknąć-ze złośą-chy­ba
mrs vercettico mamzro­bićz od­rzu­conąmiłościąwłożyćw paczkęwysłaćpa­nubogurzu­cićmu w twarzi krzyknąćze złościąchy­banie ma in­ne­gospo­sobu~out co mam zro­bićzro­bić z od­rzu­conąz od­rzu­coną miłościąwłożyć w paczkęwysłać pa­nupa­nu bogurzu­cić mu w twarzmu w twarz i krzyknąći krzyknąć ze złościąchy­ba nie ma in­ne­gonie ma in­ne­go spo­sobuspo­sobu ~out co mam zro­bić z od­rzu­conązro­bić z od­rzu­coną miłościąwysłać pa­nu bogurzu­cić mu w twarz i krzyknąćmu w twarz i krzyknąć ze złościąchy­ba nie ma in­ne­go spo­sobunie ma in­ne­go spo­sobu ~out 

Pragnę rzu­cić się... rzu­cić się w wo­dos­pad życia... I na­wet jeśli przyj­dzie upaść bo­leśnie na ka­mienie - nie żałować!  -Andrea
pragnę-rzu­ć-ę-rzu­ć ę-w wo­­pad-życia-i-na­wet-śli-przyj­dzie-upaść-bo­śnie-na ka­mienie- nie żałować