Co nam po pew­nych kro­kach, gdy mos­ty są kruche? 


co nam-po pew­nych-kro­kach-gdy-mos­ty-są kruche 
archaniołco nampo pew­nychkro­kachgdymos­tysą kruche co nam po pew­nychpo pew­nych kro­kachgdy mos­tyco nam po pew­nych kro­kach

przez chwilę toń głęboko za­pom­nij o pa­mięta­niu za­pachu zgaszo­nego światła kro­kach ze­gara zmie­rzających do nie wiadomo snach nad ra­nem niedobudzonych codzien­nych powinnościach win­nych przy­jem­nościach przez chwilę pa­miętaj o za­pomi­naniu w zielon­ka­wej to­ni oczu dos­trzeżonych na skrzyżowa­niu wczo­raj i na wszys­tkie jutra Gdy­by wszys­tkie ka­wałki krzyża znaj­dujące się w różnych kościołach były praw­dzi­we, Pan Nasz nie byłby umęczo­ny na dwóch skrzyżowa­nych bel­kach, ale na całym lesie.Aby być dob­rym, nie wys­tar­czy prze­mil­czeć pew­nych prawd. Trze­ba jeszcze mówić pew­ne kłamstwa.Życie człowieka od pew­ne­go wieku składa się z włas­nych trosk i włas­nych przy­jem­ności, na sta­rość zaś - z włas­nych trosk i cudzych przyjemności.Jak...to co trud­ne...jak Od początku To co trudne Tak Wy­bija rytm, gdy szu­mi w głowie. Kołacze w ser­cu gdy cze­goś brak, a w uszach piasek zagłusza wołania krzyk tych co życia kro­ki przed nami... Za na­mi już Nie po­maga roz­ciągnięte w ago­nii ciało te­go co według nas w górze władze na­daną ma Jak...w pus­tce zna­leźć szczęścia in­nych takt A ty w niena­wiści miłość masz Odebraną