Codzien­nie proszę Bo­ga al­bo o to, abyś mnie po­kochał, al­bo żebym ja się od­kochała. A jed­nocześnie modlę się, aby Bóg wyb­rał tą pier­wszą opcję..


codzien­nie-proszę-bo­ga-al­bo-o to-abyś-mnie-po­kochał-al­bo-żebym-ja ę-od­kochała-a jed­nocześnie-modlę-ę-aby bóg-wyb­rał
eweliuscodzien­nieproszębo­gaal­boo toabyśmniepo­kochałżebymja sięod­kochałaa jed­nocześniemodlęsięaby bógwyb­rałtą pier­wsząopcjęcodzien­nie proszęproszę bo­gabo­ga al­boal­bo o toabyś mniemnie po­kochałal­bo żebymżebym ja sięja się od­kochałaa jed­nocześnie modlęmodlę sięaby bóg wyb­rałwyb­rał tą pier­wszątą pier­wszą opcjęcodzien­nie proszę bo­gaproszę bo­ga al­bobo­ga al­bo o toabyś mnie po­kochałal­bo żebym ja siężebym ja się od­kochałaa jed­nocześnie modlę sięaby bóg wyb­rał tą pier­wsząwyb­rał tą pier­wszą opcję

Sto­lica na Marsie Gdy­by Sa­wa nie za­kochała się w Warsie To może Sto­lica byłaby na Mar­sie Ja­ko pier­wsza, więc szkoda Bo te­raz na Mar­sa mo­da -  Tak ględził za­wis­tny Kra­kus w warsie.przeżyłam... dwie wiel­kie miłości... pier­wszą zab­rał Bóg... dru­ga po­mogła mi zdo­być równo­wagę ,  od­na­lazłam sens życia ,  odzys­kałam ra­dość ... i wszys­tko Pier­wsza wiel­ka przy­jaźń to coś równie potężne­go i piękne­go jak pier­wsza miłość.Mężczyz­na żeni się, bo się za­kochał. Ko­bieta za­kochała się, bo chce wyjść za mąż.Pier­wszą rzeczą, którą Bóg uczy­nił, jest miłość.Obojętnie w kim człowiek za­kocha się pier­wszą miłością- nie po­kocha, ale właśnie za­kocha się- ten ktoś zaw­sze w końcu go rozzłości, bo nie można zacho­wywać się wo­bec niego rozsądnie. Możesz osied­lić się w zu­pełnie in­nym miej­scu, możesz być szczęśli­wy, ale ten, kto odeb­rał ci ser­ce, po­siada os­ta­teczną przewagę.