Często przyj­mu­je się usługi tych, który­mi się gardzi.


często-przyj­mu­ ę-usługi-tych-który­mi ę-gardzi
victor marie hugoczęstoprzyj­mu­je sięusługitychktóry­mi sięgardziczęsto przyj­mu­je sięprzyj­mu­je się usługiusługi tychktóry­mi się gardziczęsto przyj­mu­je się usługiprzyj­mu­je się usługi tychczęsto przyj­mu­je się usługi tych

Często przyjmuje się usługi tych, którymi się gardzi.Sza­ry dzień kończy się, Słon­ce daw­no zaszło Smut­ku cień Snu­je się Mgłą jeszcze nie zgasłą. Ma­my czas Go­ni nas Nikt nie chce poczekać Szu­kam gdzieś Nie wiem gdzie Nie wiem na co czekam Na ten czas. Na ten dzień Który może nadejść Snują się wspomnienia Snują się marzenia A ja sta­le czekam Dob­rze wiem Przyj­dzie dzień Który w którym spełnią się Marzenia Często jest tak, że za­wodzi­my się na tych oso­bach w których pokłada­liśmy naj­większe nadzieje..A ten krótki postój, który na­zywa­my życiem i którym tak się strasznie mar­twi­my, to nic in­ne­go jak tyl­ko niewiel­ka weeken­do­wa od­siad­ka w pud­le w porówna­niu z tym, co przyj­dzie wraz ze śmiercią.Mąż, który za często pokazuje swoją żonę i swój portfel, naraża się, że mu je zabiorą.Uza­leżniam się od życia i sukcesów. Aby później pławić się w uczu­ciu go­ryczy i rozczarowania. Uza­leżniam się od ludzi, często tych których w ogóle nie znam. Aby później roz­paczać nad stratą i poczu­ciem winy.