Człowiek jest tak moc­no związa­ny ze sobą, że trud­no mu o so­bie za­pom­nieć, można jed­nak wy­robić w so­bie zwyczaj myśle­nia o innych.


człowiek-jest tak-moc­no-związa­ny-ze sobą-że trud­no-mu o so­bie-za­pom­nieć-można-jed­nak-wy­robić-w so­bie-zwyczaj-myś­nia
stefan wyszyńskiczłowiekjest takmoc­nozwiąza­nyze sobąże trud­nomu o so­bieza­pom­niećmożnajed­nakwy­robićw so­biezwyczajmyśle­niao innychczłowiek jest takjest tak moc­nomoc­no związa­nyzwiąza­ny ze sobąże trud­no mu o so­biemu o so­bie za­pom­niećmożna jed­nakjed­nak wy­robićwy­robić w so­biew so­bie zwyczajzwyczaj myśle­niamyśle­nia o innychczłowiek jest tak moc­nojest tak moc­no związa­nymoc­no związa­ny ze sobąże trud­no mu o so­bie za­pom­niećmożna jed­nak wy­robićjed­nak wy­robić w so­biewy­robić w so­bie zwyczajw so­bie zwyczaj myśle­niazwyczaj myśle­nia o innychczłowiek jest tak moc­no związa­nyjest tak moc­no związa­ny ze sobąmożna jed­nak wy­robić w so­biejed­nak wy­robić w so­bie zwyczajwy­robić w so­bie zwyczaj myśle­niaw so­bie zwyczaj myśle­nia o innychczłowiek jest tak moc­no związa­ny ze sobąmożna jed­nak wy­robić w so­bie zwyczajjed­nak wy­robić w so­bie zwyczaj myśle­niawy­robić w so­bie zwyczaj myśle­nia o innych

Myślę o To­bie w ko­lorach, które nie is­tnieją... Myślę o Nas słowa­mi Ra­dości pi­sany­mi Nadzieją... Niep­rze­jed­na­ne jest ser­ce co tak moc­no kocha, upar­te w Miłości... mo­je bi­je moc­no w Twoich ciepłych dłoniach... siedząc nap­rze­ciw Wo­jow­ni­ka Wil­czy­ca z zaufa­niem Mu się od­da­je- dwie Siły przy sobie, tak wo­bec siebie ot­warte, tak kochające, tak pochłonięte uczu­ciem i w nim tak roz­kosznie bezradne...W smut­ku za­pomi­namy często co dob­re­go spot­kało nas wcześniej. Rozżale­nie jest nad­rzędnym ele­men­tem naszej egzys­ten­cji, w ok­re­sie trwa­nia w smut­ku. Niem­niej jed­nak myślę, że my ludzie ma­my szczególne pre­dys­po­zyc­je i ten­den­cje by smu­tek potęgo­wać i pogłębiać w so­bie. Użala­my się nad sobą, inaczej nie mogę te­go naz­wać. Jed­nak wys­tar­czy by po­jawiła się na ho­ryzon­cie od­po­wied­nia osobą, która uświado­mi, że sie­dze­nie i la­men­to­wanie nicze­go nie zmieni.Tak bar­dzo chciałam wy­jechać, zgu­bić się. Wy­jechałam, myślałam, że so­bie wszys­tko prze­myślę, że za­pomnę, że Bóg mi tam po­może. Prze­cież to już os­tatni czas by za­pom­nieć. Os­tatnia chwi­la. W podróży dużo łat­wiej myśleć? 1700 ki­lometrów prze­mie­szcza je­dynie ciało, cho­ler­na głowa zos­ta­je z tobą. A ty radź so­bie czlo­wieku. Po­konuj włas­ne przes­trze­nie, włas­ne słabości. Wal­cz sam ze sobą. W podróży z niedom­kniętą wa­lizką, pełną kry­tycznych uwag.Ta­ka so­bie bez­myśl nr 2. ___________________________________________________________________________________________________ Po­mimo po­siada­nej na­wigac­ji w sa­mocho­dach i te­lefo­nach, trud­no jest tra­fić na dru­giego człowieka. Kiedy jed­nak ta sztu­ka nam się uda, to ogar­nia nas przerażenie. ___________________________________________________________________________________________________ Człowiek może ogarnąć tak niewiele rzeczy na­raz; widzi­my tyl­ko to, co dzieje się przed na­mi, tu i te­raz; unao­cznienie so­bie równoczes­nej mno­gości pro­cesów, jak­kolwiek związa­nych ze sobą, jak­kolwiek się na­wet uzu­pełniających, przek­racza je­go możli­wości. Doświad­cza­my te­go na­wet wo­bec zja­wisk względnie pros­tych. Los jed­ne­go człowieka może znaczyć wiele, los kil­ku­set trud­no jest objąć, ale dzieje ty­siąca, mi­liona nie znaczą w grun­cie rzeczy nic.Człowiek jest dosłow­nie roz­darty na dwo­je: zda­je so­bie sprawę z włas­nej wyjątko­wości, ma­jes­ta­tycznie góru­je nad resztą przy­rody, a jed­nak na ko­niec wra­ca tam, pod ziemię, gdzie śle­py, niemy gni­je i zni­ka na wieki.