Człowiek nie może być – jak część składo­wa maszy­ny – uczu­ciowo obojętny; mu­si kochać i niena­widzić, a także być kocha­nym i nienawidzonym.


człowiek-nie może-być-jak część-składo­wa-maszy­ny-uczu­ciowo-obojętny-mu­-kochać-i niena­widzić-a także-być-kocha­nym
antoni kępińskiczłowieknie możebyćjak częśćskłado­wamaszy­nyuczu­ciowoobojętnymu­sikochaći niena­widzića takżekocha­nymi nienawidzonymczłowiek nie możenie może byćbyć –– jak częśćjak część składo­waskłado­wa maszy­nymaszy­ny –– uczu­ciowouczu­ciowo obojętnymu­si kochaćkochać i niena­widzića także byćbyć kocha­nymkocha­nym i nienawidzonymczłowiek nie może byćnie może być –być – jak część– jak część składo­wajak część składo­wa maszy­nyskłado­wa maszy­ny –maszy­ny – uczu­ciowo– uczu­ciowo obojętnymu­si kochać i niena­widzića także być kocha­nymbyć kocha­nym i nienawidzonymczłowiek nie może być –nie może być – jak częśćbyć – jak część składo­wa– jak część składo­wa maszy­nyjak część składo­wa maszy­ny –składo­wa maszy­ny – uczu­ciowomaszy­ny – uczu­ciowo obojętnya także być kocha­nym i nienawidzonymczłowiek nie może być – jak częśćnie może być – jak część składo­wabyć – jak część składo­wa maszy­ny– jak część składo­wa maszy­ny –jak część składo­wa maszy­ny – uczu­ciowoskłado­wa maszy­ny – uczu­ciowo obojętny

Gdy ktoś kiedyś po­wie­dział mi, że czu­je całko­wicie sprzeczne uczu­cia, wyśmiałam go, iż to niemożli­we. Po­tem poz­nałam ok­ru­cieństwo te­go świata i zdałam so­bie sprawę jak wiele dla mnie znaczy mo­je życie. Te­raz już wiem jak to jest kochać i niena­widzić jed­nocześnie. Kocham i niena­widzę siebie, Kocham i niena­widzę was. Kocham i niena­widzę swo­jego życia, Kocham i niena­widzę cały świat.Nie pot­ra­fię już kochać ,nie pot­ra­fię już niena­widzić. Ob­ce są mi uczu­cia ta­kie jak ra­dość i za­dowo­lenie jest we mnie mnóstwo żalu i bólu .Życie wys­sało ze mnie te uczu­cia .jes­tem wypalona.Nie ma miłości obus­tron­nej. Nie ma wte­dy szcze­rości. Jest to krępujące. Nie ma miłości ab­so­lut­nej i wza­jem­nej. Wte­dy ktoś się wy­cofu­je. Cze­goś nie może znieść. To chy­ba czys­ty egoizm. Chce się kochać bar­dziej niż być kocha­nym. Włas­ne uczu­cie ma coś z włas­nej miłości, czy­jeś uczu­cie jest jak gdy­by wtar­gnięciem we własną miłość.Kochać i być kocha­nym to tak, jak­by z obu stron grzało nas słońce.Le­piej być niena­widzo­nym za to, czym się jest, niż być kocha­nym za to, czym się nie jest.Kochać, To znaczy niena­widzić złego. Nienawidzić, To znaczy kochać dobrego. Żyć, To znaczy mieć świado­mość o śmierci. Umierać, To znaczy cie­szyć się życiem. Jeśli człowiek wie o: Śmier­ci, życiu, miłości i nienawiści. To wie również że: Miłości przy­nosi ból. Niena­wiść przy­nosi gniew. Życie przy­nosi cierpienie. Śmierć przy­nosi pustkę. Sko­ro ma­my tak ok­rutne odczucia, To może le­piej nie czuć? Może le­piej za­bić uczucia, I stać się pustą sko­rupą bez dna.