Człowieka, który pot­ra­fi wy­konać coś niep­rawdo­podob­ne­go różni od te­go, który nie pot­ra­fi tyl­ko jed­no: pier­wsze­go pro­wadzi wiara w to, że się uda, a dru­giego og­ra­nicza strach przed porażką.


człowieka-który-pot­ra­fi-wy­konać-coś-niep­rawdo­podob­ne­go-róż-od te­go-który-nie pot­ra­fi-tyl­ko-jed­no-pier­wsze­go
qchesczłowiekaktórypot­ra­fiwy­konaćcośniep­rawdo­podob­ne­goróżniod te­gonie pot­ra­fityl­kojed­nopier­wsze­gopro­wadziwiaraw toże sięudaa dru­giegoog­ra­niczastrachprzedporażkąktóry pot­ra­fipot­ra­fi wy­konaćwy­konać coścoś niep­rawdo­podob­ne­goniep­rawdo­podob­ne­go różniróżni od te­goktóry nie pot­ra­finie pot­ra­fi tyl­kotyl­ko jed­nopier­wsze­go pro­wadzipro­wadzi wiarawiara w toże się udaa dru­giego og­ra­niczaog­ra­nicza strachstrach przedprzed porażkąktóry pot­ra­fi wy­konaćpot­ra­fi wy­konać cośwy­konać coś niep­rawdo­podob­ne­gocoś niep­rawdo­podob­ne­go różniniep­rawdo­podob­ne­go różni od te­goktóry nie pot­ra­fi tyl­konie pot­ra­fi tyl­ko jed­nopier­wsze­go pro­wadzi wiarapro­wadzi wiara w toa dru­giego og­ra­nicza strachog­ra­nicza strach przedstrach przed porażką

Ludzie pot­ra­fią wmówić so­bie pot­rzebę dru­giego człowieka i naz­wać ją miłością.To niep­rawdo­podob­ne, jak w jed­nej chwi­li z kocha­nia można przejść do nienawiści...Czym różni się pus­telnic­two od samotności? Pier­wsze – cho­robą człowieka, dru­gie zaś – ludzkości... In­spi­red by ~Huaquero Wi­tam Pa­na.. Os­tatnio się mnie Pan py­tał cze­go pot­rze­buję.. Pos­ta­nowiłam pa­nu wyznać.. Pot­rze­buję roz­mo­wy.. Dru­giej oso­by.. Ciepłego uśmiechu Per­liste­go śmiechu Je­go oczu I je­go uścis­ku.. Ka­kałka i kocyka Długiej roz­mo­wy telefonicznej I dużo śmiechu Pot­rze­buję czuć się kocha­na i być kochana Pot­rze­buję słońca, który oświet­li mój dzień i księżyca, który będzie świecił mi nocą. Pot­rze­buję Pana.. Tak, właśnie pana..Lek­cja dla jed­ne­go człowieka to dla dru­giego his­to­ria, ale często his­to­ria jed­ne­go człowieka dla dru­giego może oka­zać się lekcją.Poeta to At­lantyk i lew w jed­nym. Gdy ten pier­wszy nas pochłania, dru­gi nas pożera. Jeśli uj­dziemy kłom, nie uj­dziemy fa­lom. Człowiek, który pot­ra­fi druz­go­tać iluz­je, jest za­razem bes­tią i powodzią.