Cza­sami się śmieję, że naj­pierw jes­tem człowiekiem, po­tem fi­lozo­fem, po­tem długo, długo nic, a do­piero po­tem księdzem.


cza­sami ę-śmieję-że naj­pierw-jes­tem-człowiekiem-po­tem-fi­lozo­fem-po­tem-długo-długo-nic-a do­piero-po­tem-księdzem
józef stanisław tischnercza­sami sięśmiejęże naj­pierwjes­temczłowiekiempo­temfi­lozo­femdługodługonica do­pieroksiędzemcza­sami się śmiejęże naj­pierw jes­temjes­tem człowiekiempo­tem fi­lozo­fempo­tem długodługo nica do­piero po­tempo­tem księdzemże naj­pierw jes­tem człowiekiema do­piero po­tem księdzem

Znam siebie - jes­tem wa­riatką .Ale sądzę, że jes­tem też świetną ak­torką bo ludzie wciąż myślą, że jes­tem normalna. -loquentia
znam-siebie- jes­tem-wa­riatką-ale-sądzę-że jes­tem-też-świetną-ak­torką-bo ludzie-wciąż-myślą-że jes­tem-normalna