Cza­sem le­piej wy­lać słowa na pa­pier, niż je w ogóle mówić.


cza­sem-­piej-wy­ć-słowa-na pa­pier-ż- w ogó-mówić
andreecza­semle­piejwy­laćsłowana pa­pierniżje w ogólemówićcza­sem le­piejle­piej wy­laćwy­lać słowasłowa na pa­pierniż je w ogóleje w ogóle mówićcza­sem le­piej wy­laćle­piej wy­lać słowawy­lać słowa na pa­pierniż je w ogóle mówićcza­sem le­piej wy­lać słowale­piej wy­lać słowa na pa­piercza­sem le­piej wy­lać słowa na pa­pier

Plot­ka to naj­dot­kliw­sza bron. Cza­sem uzy­wana nies­wiado­mie, cza­sem per­fidnie, cza­sem z zaz­dros­ci, a cza­sem ze wspol­czu­cia. Cza­sem z mi­los­ci, cza­sem z niena­wis­ci. ZAW­SZE jed­nak zabija.(...) le­piej jest po­ruszać, niż być po­rusza­nym, le­piej cza­rować, niż poz­wo­lić się owładnąć zaklęciu, le­piej być żywym niż umarłym, choćby udawanym.Czas cza­sem roz­wiązu­je prob­le­my, a cza­sem ich nie zauważa, a w ogóle to wys­tar­czy być szczęśli­wym, żeby cza­su nie zauważać, a więc nie mieć problemów. In­spi­rowa­ne tutejszością Cza­sem le­piej zbłądzić, niż zbyt nachal­nie py­tać o drogę.Le­piej nie mówić nic, niż mówić o niczym.Cza­sem trze­ba prze­lać i zimną krew.