Cza­sem ot­wieram się przed nią zbyt bardzo bo wierzę, że jeśli kochać to tak trzeba i zwie­rzam się zbyt szybko z siebie zbyt na­miętnie ją dotykam i chłonę… błądzę pal­ca­mi po jej ciele by­wa też że staję się dla niej dreszczem lecz zawsze kiedy ją proszę… zostań… szep­tem odpowiada kocha­ny… pocze­kaj­my jeszcze… 


cza­sem-ot­wieram ę-przed-ą-zbyt-bardzo-bo-wierzę-że śli-kochać-to-tak-trzeba-i-zwie­rzam ę-zbyt-szybko-z-siebie-zbyt-na­miętnie
seneka 18cza­semot­wieram sięprzedniązbytbardzobowierzęże jeślikochaćtotaktrzebazwie­rzam sięszybkosiebiena­miętnieją dotykamchłonę…błądzępal­ca­mipo jejcieleby­wateżżestaję siędlaniejdreszczemleczzawszekiedyją proszę…zostań…szep­temodpowiadakocha­ny…pocze­kaj­myjeszcze… cza­sem ot­wieram sięot­wieram się przedprzed niąnią zbytzbyt bardzobardzo bobo wierzęże jeśli kochaćtak trzebatrzeba ii zwie­rzam sięzwie­rzam się zbytzbyt szybkoszybko zz siebiesiebie zbytzbyt na­miętniena­miętnie ją dotykamją dotykam ii chłonę…chłonę… błądzębłądzę pal­ca­mipal­ca­mi po jejpo jej cieleciele by­waby­wa teżteż żeże staję sięstaję się dladla niejniej dreszczemdreszczem leczlecz zawszezawsze kiedykiedy ją proszę…ją proszę… zostań…zostań… szep­temszep­tem odpowiadaodpowiada kocha­ny…kocha­ny… pocze­kaj­mypocze­kaj­my jeszcze… cza­sem ot­wieram się przedot­wieram się przed niąprzed nią zbytnią zbyt bardzozbyt bardzo bobardzo bo wierzękochać to taktak trzeba itrzeba i zwie­rzam sięi zwie­rzam się zbytzwie­rzam się zbyt szybkozbyt szybko zszybko z siebiez siebie zbytsiebie zbyt na­miętniezbyt na­miętnie ją dotykamna­miętnie ją dotykam iją dotykam i chłonę…i chłonę… błądzęchłonę… błądzę pal­ca­mibłądzę pal­ca­mi po jejpal­ca­mi po jej cielepo jej ciele by­waciele by­wa teżby­wa też żeteż że staję sięże staję się dlastaję się dla niejdla niej dreszczemniej dreszczem leczdreszczem lecz zawszelecz zawsze kiedyzawsze kiedy ją proszę…kiedy ją proszę… zostań…ją proszę… zostań… szep­temzostań… szep­tem odpowiadaszep­tem odpowiada kocha­ny…odpowiada kocha­ny… pocze­kaj­mykocha­ny… pocze­kaj­my jeszcze… 

Kiedy mężczyzna myśli o kobiecie, że nic nie jest dla niej zbyt piękne i nic zbyt dobre, ofiarowuje jej siebie.mo­ja miłość mo­tyl kaleki kar­miony raj­ski­mi jabłkami lecz zwyczajną ludzką tęsknotą uwięziony na dłoni kiedy upa­dam na skrzydłach na ko­lanach pros­tu­je mi ścieżki stworzona na roz­piętość ramion w głowach się ludziom nie mieści zbyt mała by jej się poddać zbyt potężna by przed nią się schronić Bied­na różo z dwo­ma kolcami nie wiesz, że inaczej trze­ba z facetami? To za mało... ta czer­wień zbyt kusi te dwa śmie­szne kolce jak iro­nia duszy... nie kuś różo! Zbyt młodaś jeszcze zbyt młoda zgub­na twa cudna uroda Zbyt piękna spłoniesz szybko w szkarłat­nych płomieniach zostaniesz w marze­niach - ulotnych samotnych, a to tak niedużo... nie kuś różo! W drzwiach stanęła Gdy ja sie­działem To się wy­gina To mi­ny stroi - wiem o co ci chodzi Lecz pocze­kam jeszcze By prag­nienie podwoić Wi­dokiem po sy­cić - Lecz by chwi­li tej nie przekroczyć Na pięcie od­wróciła Odeszła ciałem wyginając Lecz po cza­sie.............- wróciła - Ty­le że się ory­ginal­nie wystroiła I tu prze­rywam pi­sanie Bo zbyt wstyd­li­wy jes­tem By do­kończyć His­to­rii tej od­tajnianie . Ps. I że ty­le na­pisałem !? Ja nap­rawdę szczerze i uczci­wie kocham ludzi. To byłoby zbyt piękne, gdy­by is­tniał Bóg... zbyt wy­god­ne, zbyt przy­jem­ne. A za­razem zbyt pot­rzeb­ne. A jak coś jest tak pot­rzeb­ne i wy­god­ne, to jest też po­dej­rza­ne - w każdym ra­zie dla mnie.Miłość i cierpienie to jedno i to samo: wartość miłości mierzy się sumą, jaką trzeba za nią zapłacić: i zawsze, jeśli to wypada zbyt tanio to znaczy, że człowiek oszukuje sam siebie.