Cza­sem trze­ba poz­wo­lić ko­muś odejść, by zro­zumiał i wrócił.. być może na zawsze.


cza­sem-trze­ba-poz­wo­lić-ko­muś-odejść-by-zro­zumiał-i wrół-być może-na zawsze
próbujpatrzećkolorowocza­semtrze­bapoz­wo­lićko­muśodejśćbyzro­zumiałi wróciłbyć możena zawszecza­sem trze­batrze­ba poz­wo­lićpoz­wo­lić ko­muśko­muś odejśćby zro­zumiałzro­zumiał i wróciłbyć może na zawszecza­sem trze­ba poz­wo­lićtrze­ba poz­wo­lić ko­muśpoz­wo­lić ko­muś odejśćby zro­zumiał i wróciłcza­sem trze­ba poz­wo­lić ko­muśtrze­ba poz­wo­lić ko­muś odejśćcza­sem trze­ba poz­wo­lić ko­muś odejść

Cza­sem żeby zro­bić porządek, trze­ba naj­pierw zro­bić bałagan.Plot­ka to naj­dot­kliw­sza bron. Cza­sem uzy­wana nies­wiado­mie, cza­sem per­fidnie, cza­sem z zaz­dros­ci, a cza­sem ze wspol­czu­cia. Cza­sem z mi­los­ci, cza­sem z niena­wis­ci. ZAW­SZE jed­nak zabija.Cza­sem trze­ba się ko­muś ofiaro­wać, żeby zo­baczyć, kim się jest.Błogosławiony, kto zro­zumiał mecha­niz­my. Przeklęty, kto zro­zumiał mechanizmy.Trze­ba do­kony­wać wy­borów. Człowiek może mieć rację i może się my­lić, ale mu­si de­cydo­wać, wiedząc, że dob­ro i zło by­wają wca­le nieo­czy­wis­te, a cza­sem na­wet że wy­biera między dwo­ma rodza­jami zła, że nie ma żad­nej rac­ji. I zaw­sze, zaw­sze wy­biera sam.Łzy Piot­ru­sia spra­wiały jej taką przy­jem­ność, że wy­sunęła swój śliczny pa­luszek i poz­wo­liła, aby spływały po nim. Głos jej był tak cichy, że w pier­wszej chwi­li nie mógł zro­zumieć te­go, co mówiła. Po­tem zro­zumiał, mówiła, że może znów byłaby zdro­wa, gdy­by dzieci wie­rzyły we wróżki.