Długo się nie widzieliśmy. Ja­koś mnie to nie rusza. Przez to nie lu­bię Cię bar­dziej ani mniej. Jas­ne że wo­lałabym abyś był przy mnie zawsze. Ale czy to jest ta miłość?? Ta na którą cze­kałam całe życie?? Może na tym ona polega?? Może tak po­win­no być??- Wza­jem­na tęskno­ta tłumiona w sobie. Miłość chy­ba tym się objawia...


długo ę-nie widzieliśmy-ja­koś-mnie-to nie rusza-przez-to nie lu­bię-cię-bar­dziej-ani-mniej-jas­ne-że wo­łabym-abyś-był-przy
sipadługo sięnie widzieliśmyja­kośmnieto nie ruszaprzezto nie lu­bięciębar­dziejanimniejjas­neże wo­lałabymabyśbyłprzyzawszealeczyto jest ta miłośćna którącze­kałamcałeżyciemożena tymonapolegatakpo­win­nobyćwza­jem­natęskno­tatłumionaw sobiemiłośćchy­batym sięobjawiadługo się nie widzieliśmyja­koś mniemnie to nie ruszaprzez to nie lu­bięto nie lu­bię cięcię bar­dziejbar­dziej aniani mniejjas­ne że wo­lałabymże wo­lałabym abyśabyś byłbył przyprzy mniemnie zawszeale czyczy to jest ta miłośćta na którąna którą cze­kałamcze­kałam całecałe życiemoże na tymna tym onaona polegamoże taktak po­win­nowza­jem­na tęskno­tatęskno­ta tłumionatłumiona w sobiemiłość chy­bachy­ba tym siętym się objawiaja­koś mnie to nie ruszaprzez to nie lu­bię cięto nie lu­bię cię bar­dziejcię bar­dziej anibar­dziej ani mniejjas­ne że wo­lałabym abyśże wo­lałabym abyś byłabyś był przybył przy mnieprzy mnie zawszeale czy to jest ta miłośćta na którą cze­kałamna którą cze­kałam całecze­kałam całe życiemoże na tym onana tym ona polegamoże tak po­win­nowza­jem­na tęskno­ta tłumionatęskno­ta tłumiona w sobiemiłość chy­ba tym sięchy­ba tym się objawia

Każdy myśli, że miłość po­win­na być na­miętna. Niewyobrażalna. Po­win­na mnie porwać? Ale jak? Kiedy? Gdzie? Czy może mnie do­paść w par­ku? Na uli­cy? W do­mu przed telewizorem? Nie wiem. Po­win­nam się tym mar­twić? A co jeśli jej nie spot­kam... Jeśli się mi­niemy? Może już się to stało... Jeśli tak to przep­raszam. Przep­raszam, że nie mogłam cię po­kochać. Może po­kocham cię jut­ro? Nie wiem. Ale mam nadzieję...Nie ma miłości obus­tron­nej. Nie ma wte­dy szcze­rości. Jest to krępujące. Nie ma miłości ab­so­lut­nej i wza­jem­nej. Wte­dy ktoś się wy­cofu­je. Cze­goś nie może znieść. To chy­ba czys­ty egoizm. Chce się kochać bar­dziej niż być kocha­nym. Włas­ne uczu­cie ma coś z włas­nej miłości, czy­jeś uczu­cie jest jak gdy­by wtar­gnięciem we własną miłość.Jes­teś daleko A może sie­dzisz obok? Znaczysz dla mnie dużo, Przy To­bie pragnę być sobą. Zam­knę oczy, Gdy je ot­worze chcę Ciebie przy so­bie, Uczuć do­tyk i na­pawać się uśmiechem. Kochać Cię Bar­dziej niż wcześniej. Budzić się przy To­bie i pat­rzeć, jak zasypiasz... Chcę by wie­dział o tym świat, Lecz to będzie nasza słod­ka tajemnica...Naj­bar­dziej fas­cy­nuje mnie w by­ciu człowiekiem to, że całe Życie do cze­goś dąży, go­ni. Życie to inaczej po­wol­ny pro­ces umiera­nia. Mi­mo te­go, nie myśli­my o umiera­niu, a cie­szy­my się tym życiem. Ta­ka jest na­tura ludzka.Nie ma nic bar­dziej nies­pra­wied­li­wego niż nieod­wza­jem­niona tęskno­ta. To na­wet gor­sze niż nieod­wza­jem­niona miłość.Za miłość nie przep­raszaj mnie, lecz za czy­ny, słowa, które w sta­nie byłeś zro­bić bym zmieniła zdanie. Do miłości nie da się zmu­sić - tym bar­dziej tej na zawsze.