Dałem ci duszę - ożyw ją.


dałem- duszę- ożyw-ją
talmuddałemci duszę ożywdałem ci duszę ożyw ją

Jestem w opozycji, dałem odpowiedź negatywną.Pe­wien ha­zar­dzis­ta stra­cił w życiu wszys­tko: rodzinę, dom, samochód. Które­goś dnia spot­kał na swo­jej drodze diabła: - Od­dałbym Ci własną duszę, gdy­bym mógł jeszcze raz zagrać! - Jaką duszę?- za­pytał z uśmie­chem diabeł. Duszę to Ty już daw­no straciłeś...Kochać to odnajdywać własną duszę przez duszę ukochanego.Bo na­dałem swe­mu szczęściu naj­piękniej­sze imię na świecie- twoje.Od­dałem swe życie Two­jemu ser­cu, te­raz jak anioł stróż strzegę ...Kobieta ma wprawdzie duszę, jak nam kościół wierzyć każe, lecz duszę swego stada, moralność atmosfery, jaka ją otacza, a zmysły swych wielbicieli.