Dlacze­go na­dal bo­li, sko­ro już nie ma to naj­mniej­sze­go znaczenia? 


dlacze­go-na­dal-bo­li-sko­ro-już-nie  to naj­mniej­sze­go-znaczenia 
wonderful348dlacze­gona­dalbo­lisko­rojużnie ma to naj­mniej­sze­goznaczenia dlacze­go na­dalna­dal bo­lisko­ro jużjuż nie ma to naj­mniej­sze­godlacze­go na­dal bo­lisko­ro już nie ma to naj­mniej­sze­go

Gdy­by mężczyźni widzieli naj­pierw w ko­biecie wy­rozu­miałość, cier­pli­wość i zro­zumienie wte­dy roz­miar bius­tu, czy obwód bioder nie miałby za­pew­ne naj­mniej­sze­go znaczenia...sko­ro bo­ga nie ma to dlacze­go jes­teśmy my? sko­ro bóg jest to dlacze­go nam te­go nie po­wie­dział osobiście A co jeśli tyl­ko do pew­ne­go mo­men­tu przeżywa­my te naj­piękniej­sze chwi­le,a dal­sze życie ma na ce­lu po­kaza­nie nam ile straciliśmy? scep­ty­cyzm, bóg, wątpli­wość, byt, myśl, myśl, myśl, bóg, byt, bóg i nad­miar wątpliwości. Strach, że już po wszystkim. Dlacze­go świado­mość na­kazu­je nam od­chodzić od naszych in­styk­ntów? Dlacze­go wie­rzy­my, że to ona ma rację? Błogosławieństwem na­zywa­my niechęć do od­czu­wania w czys­tej pos­ta­ci, szcze­re prag­nienie niemyśli od­rzu­camy bez analizy. Nadzieja, że już po wszys­tkim nie prze­minie w ta­kim czy in­nym wypadku. I przy­naj­mniej to możemy spra­wied­li­wie oz­najmić naszym drob­nym zwycięstwem.Naj­szczęśliw­sze chwi­le, przeżywa się w naj­mniej spodziewa­nym momencie.Ser­ce zbyt wiele pamięta. Każdą de­cyzję, każdą drogę... Każda z nich kręta... Niczym w pniu - spróchniała miłość wy­ryła pierścienie. Pier­wszy po­całunek i te nieśmiałe spojrzenie... Każdy dzień, tydzień, miesiąc czy pół roku. Już na zaw­sze ra­zem... Bez naj­mniej­sze­go, sa­mot­ne­go kroku.