Do po­pełnienia głupo­ty nie trze­ba pus­tki w głowie. Wys­tar­czy nóż na gar­dle. Z cyk­lu po­wieści


do po­pełnienia-głupo­ty-nie trze­ba-pus­tki-w głowie-wys­tar­czy nóż-na gar­dle-z-cyk­lu-po­wieś-spad­ko­bier­cy
riderdo po­pełnieniagłupo­tynie trze­bapus­tkiw głowiewys­tar­czy nóżna gar­dlecyk­lupo­wieścispad­ko­bier­cyprzeznaczeniado po­pełnienia głupo­tygłupo­ty nie trze­banie trze­ba pus­tkipus­tki w głowiewys­tar­czy nóż na gar­dlez cyk­lucyk­lu po­wieścispad­ko­bier­cy przeznaczeniado po­pełnienia głupo­ty nie trze­bagłupo­ty nie trze­ba pus­tkinie trze­ba pus­tki w głowiez cyk­lu po­wieścido po­pełnienia głupo­ty nie trze­ba pus­tkigłupo­ty nie trze­ba pus­tki w głowiedo po­pełnienia głupo­ty nie trze­ba pus­tki w głowie

Nie na wszys­tkich wy­ciągniętych dłoniach trze­ba złożyć swo­je życie. Na niektórych wys­tar­czy boche­nek chle­ba. Z cyk­lu po­wieści Nie trze­ba widzieć piękna, żeby je za­pamiętać. Wys­tar­czy za­pamiętać zachwyt ludzi, którzy je widzieli. Z cyk­lu po­wieści U schyłku nadziei gar­bią nas na­wet pros­te spra­wy. Z cyk­lu po­wieści Ro­zum to nie gardło czy drew­no: mniej łyka. Ale dla włas­ne­go dob­ra pot­ra­fi wys­tru­gać z siebie wa­riata. Z cyk­lu po­wieści Jest nam cias­no w pus­tym po­koju i swo­bod­nie w uścis­ku naszych ra­mion. Z cyk­lu po­wieści Nie to, kim jes­teśmy, czy­ni z nas złym lub dob­rym. Co ro­bimy; to we­ryfi­kuje naszą przy­należność i zwyk­le jest tak, że próbu­jemy być dob­rzy, by nie uchodzić za złych, ale wys­tar­czająco źle nam to wychodzi, by za złych nas postrzegano. Z cyk­lu po­wieści