...do­tyk twoich warg spra­wia,że upa­dam na kolana przeszłam przez zle czasy przeszałam przez dobre gdzieś głębo­ko we mnie mój umysł krzyczy weż mnie...szaleńczo,namietnie wdzierając się w ciebie wid­mo łez jest da­leko stąd ból...czy nap­rawdę to czuję krwa­wię-rzeczy roz­szar­pują się we mnie ręce wznoszę ku tobie ciało opa­da jeszcze ciepłe pod twoim dotykiem drży i pro­si o więcej.  


do­tyk-twoich-warg-spra­wiaże-upa­dam-na kolana-przeszłam-przez-zle-czasy-przeszałam-przez-dobre-gdzieś-głębo­ko-we mnie-mój-umysł
czarna mambado­tyktwoichwargspra­wiażeupa­damna kolanaprzeszłamprzezzleczasyprzeszałamdobregdzieśgłębo­kowe mniemójumysłkrzyczyweżmnieszaleńczonamietniewdzierając sięw ciebiewid­mołezjest da­lekostądbólczynap­rawdęto czujękrwa­więrzeczyroz­szar­pują sięręcewznoszęku tobieciałoopa­dajeszczeciepłepodtwoimdotykiemdrżyi pro­sio więcej do­tyk twoichtwoich wargupa­dam na kolanana kolana przeszłamprzeszłam przezprzez zlezle czasyczasy przeszałamprzeszałam przezprzez dobredobre gdzieśgdzieś głębo­kogłębo­ko we mniewe mnie mójmój umysłumysł krzyczykrzyczy weżwdzierając się w ciebiew ciebie wid­mowid­mo łezłez jest da­lekojest da­leko stądstąd bólczybólczy nap­rawdęnap­rawdę to czujęroz­szar­pują się we mniewe mnie ręceręce wznoszęwznoszę ku tobieku tobie ciałociało opa­daopa­da jeszczejeszcze ciepłeciepłe podpod twoimtwoim dotykiemdotykiem drżydrży i pro­sii pro­si o więcejdo­tyk twoich wargupa­dam na kolana przeszłamna kolana przeszłam przezprzeszłam przez zleprzez zle czasyzle czasy przeszałamczasy przeszałam przezprzeszałam przez dobreprzez dobre gdzieśdobre gdzieś głębo­kogdzieś głębo­ko we mniegłębo­ko we mnie mójwe mnie mój umysłmój umysł krzyczyumysł krzyczy weżwdzierając się w ciebie wid­mow ciebie wid­mo łezwid­mo łez jest da­lekołez jest da­leko stądjest da­leko stąd bólczystąd bólczy nap­rawdębólczy nap­rawdę to czujęroz­szar­pują się we mnie ręcewe mnie ręce wznoszęręce wznoszę ku tobiewznoszę ku tobie ciałoku tobie ciało opa­daciało opa­da jeszczeopa­da jeszcze ciepłejeszcze ciepłe podciepłe pod twoimpod twoim dotykiemtwoim dotykiem drżydotykiem drży i pro­sidrży i pro­si o więcej

Do­tyk twoich warg spra­wia,że upa­dam na kolana przeszłam przez zle czasy przeszałam przez dobre gdzieś głębo­ko we mnie mój umysł krzyczy weż mnie...szaleńczo,namiętnie wdzierając się w ciebie wid­mo łez jest da­le­ko stąd ból...czy nap­rawdę to czuję krwa­wię...rzeczy roz­szar­pują się we mnie ręce wznoszę ku tobie ciało opa­da jeszcze ciepłe pod twoim dotykiem drży i pro­si o więcej.  Two­je ręce wokół moich bioder. Two­ja twarz na mo­jej pier­si. Czuję ciepło twe­go od­dechu, kiedy mówisz do mnie. Two­ja roz­pa­lona skóra parzy mnie przez cien­ki ma­teriał noc­nej koszu­li. Mo­je ciało drży. Nie po­win­no, bo ty nie możesz się do­wie­dzieć, jak strasznie za tobą tęsknię.Bo ja lu­bię być na­zywaną przez Ciebie Po­karz mi ból, zer­wij ze mnie cier­pienie duszy, leczę fizycznością. On pat­rzy na mój cień. Na­pawaj mnie, nienormalnością. Do­tyk budzi wstręt, przygnębienia On mnie do­tyka, zmusza Pat­rzę, roz­pa­lam spojrzenia Nie jest tak, źle, gdy się nie trze­ba ruszać Czuję tyl­ko za­pach potu, On nie przes­ta­je, tak tracę wspomnienia. Nie jes­tem w sta­nie sta­wiać kroków. Od­bu­duj mo­je marzenia.Nasze spoj­rze­nia ni­cią porozumienia Czułe wyz­na­nia gorące pocałunki Czuję Cię pod skórą Op­la­tasz zmysłowym dotykiem Wśliz­gu­jesz się we mnie Z łat­wością niezwykłą De­likat­nie penetrując Głębo­ko i mocno Roz­le­wasz się we mnie Zna­lazłam nas w niebie Mo­je oczy tęsknią za TWOIM widokiem. Mój nos tęskni za za­pachem TWO­JEJ bluzy. Mo­je us­ta tęsknią za sma­kiem TWOICH ust. Mo­je uszu tęsknią za TWOIM głosem. Mo­je dłonie tęsknią za TWOIMI dłońmi. Mo­je ciało tęskni za TWOIM dotykiem. Jed­nak mo­ja głowa wciąż wy­pełniona jest TWOJĄ osobą. Ogólnie to każdy mi­limetr mnie tęskni za TOBĄ.