Do lat 25 dzieci kochają rodziców; mając lat 25 - oceniają ich, potem już im wybaczają.


do-lat-25-dzieci-kochają-rodziców-mając-lat-25-oceniają-ich-potem-już-im-wybaczają
hipolit tainedolat25dziecikochająrodzicówmającoceniająichpotemjużimwybaczajądo latlat 2525 dziecidzieci kochająkochają rodzicówmając latlat 25oceniająoceniają ichpotem jużjuż imim wybaczajądo lat 25lat 25 dzieci25 dzieci kochajądzieci kochają rodzicówmając lat 25lat 25oceniają ichpotem już imjuż im wybaczajądo lat 25 dziecilat 25 dzieci kochają25 dzieci kochają rodzicówmając lat 25potem już im wybaczajądo lat 25 dzieci kochająlat 25 dzieci kochają rodziców

Dzieci najpierw kochają rodziców. Jak podrosną, osadzają ich. Czasami wybaczają.Mając dwadzieścia lat myślałem tylko o kochaniu. Potem kochałem już tylko myśleć.Kto mając siedemdziesiąt lat pragnie być uroczą starszą panią, musi być uroczą już od lat siedemnastu.O lekarzu świadczy opinia chorych, o nauczycielu – uczniów. A o człowieku posługującym się zawodowo piórem – czytelników. Debiutowałem jako dwudziestoletni dziennikarz w katolickiej prasie w podziemiu niepodległościowym w latach II Wojny Światowej, a mając lat dwadzieścia dwa – także w prasie Armii Krajowej. Pracuję więc piórem już prawie sześćdziesiąt pięć lat. Napisałem sporo rzeczy [...]Mając dwadzieścia lat myślałem tyl­ko o kocha­niu. Po­tem kochałem już myśleć.Daję słowo, zatem ja już przeszło czterdzieści lat mówię prozą, nie mając o tym żywnego pojęcia!