Do pięknego czynu trzeba dwóch przymiotów: dobroci, żeby go natchnęła i mocy duszy, żeby go spełniła.


do-pięknego-czynu-trzeba-dwóch-przymiotów-dobroci-żeby-go-natchnęła-i-mocy-duszy-żeby-go-spełła
klementyna hoffmanowadopięknegoczynutrzebadwóchprzymiotówdobrociżebygonatchnęłamocyduszyspełniłado pięknegopięknego czynuczynu trzebatrzeba dwóchdwóch przymiotówżeby gogo natchnęłanatchnęła ii mocymocy duszyżeby gogo spełniłado pięknego czynupięknego czynu trzebaczynu trzeba dwóchtrzeba dwóch przymiotówżeby go natchnęłago natchnęła inatchnęła i mocyi mocy duszyżeby go spełniłado pięknego czynu trzebapięknego czynu trzeba dwóchczynu trzeba dwóch przymiotówżeby go natchnęła igo natchnęła i mocynatchnęła i mocy duszydo pięknego czynu trzeba dwóchpięknego czynu trzeba dwóch przymiotówżeby go natchnęła i mocygo natchnęła i mocy duszy

Jeśli trzeba, żeby człowiek dotarł do kresu, żeby jego rozum omdlał, żeby Bóg umarł, słowa, ich najbardziej niezdrowe gry, nie mogą wystarczyć.Nie dość kobietę wziąć - trzeba by jej także dać - i trzeba, żeby to czuła. Trzeba żeby się czuła nie tylko własnością, ale i właścicielką. Dusza za duszę.Trzeba być mądrym, żeby robić pieniądze, Zgoda! Ale najpierw trzeba być wystarczająco głupim, żeby pieniędzy pragnąć.Nie ta­kie ważne, żeby człowiek dużo wie­dział, ale żeby dob­rze wie­dział, nie żeby umiał na pa­mięć, a żeby ro­zumiał, nie żeby go wszys­tko troszkę ob­chodziło, a żeby go coś nap­rawdę zajmowało.Żeby zdobyć majątek, trzeba mieć szczęście. Żeby go utrzymać - wystarczy brak fantazji.To jest tak, jak powiedział któryś z poetów ze Środkowego Zachodu: