Dob­ra ra­da to coś, co człowiek da­je, gdy jest już za sta­ry by da­wać zły przykład.


dob­ra-ra­da-to coś-co człowiek-da­-gdy-jest już-za sta­ry-by da­wać-zły-przykład
mybigdreamsdob­rara­dato cośco człowiekda­jegdyjest jużza sta­ryby da­waćzłyprzykładdob­ra ra­dara­da to cośco człowiek da­jegdy jest jużjest już za sta­ryza sta­ry by da­waćby da­wać złyzły przykładdob­ra ra­da to cośgdy jest już za sta­ryjest już za sta­ry by da­waćza sta­ry by da­wać złyby da­wać zły przykładgdy jest już za sta­ry by da­waćjest już za sta­ry by da­wać złyza sta­ry by da­wać zły przykładgdy jest już za sta­ry by da­wać złyjest już za sta­ry by da­wać zły przykład

Dobra rada to coś, co człowiek daje, gdy jest już za stary, by dawać zły przykład.Człowiek zaz­wyczaj wte­dy sta­je się dob­ry, gdy ni­komu nie wy­pada już źle go oce­niać ...Ar­tysta, który ro­bi coś za dob­rze, jeżeli się nie pil­nu­je, zaczy­na po pew­nym cza­sie po­pisy­wać się, sta­rać o efek­ty, i w końcu ro­bi to coś znacznie gorzej.Być dob­rym to jest coś, ale postępo­wać dob­rze to znacznie więcej.Is­tnieją pew­ne gra­nice przeżyć ludzkich i bez­karnie nie można ich przek­raczać; jeśli się to sta­nie, gdy wyj­dzie się Które­goś dnia ugaszę ciepło ser­ca i schłodzę płynącą krew, które­goś dnia gdy już zro­zumiem że dob­re chęci nie czy­nią ze mnie dob­rej oso­by. Że mi­mo wszys­tkich sta­rań jes­tem zat­ru­tym kwiatem, który po­winien do­gory­wać w odo­sob­nieniu, bez­pie­czny od świata i poczu­cia wi­ny, gdy ko­lej­ny raz ktoś próbując dot­knąć płatków, pa­da bez czu­cia na ziemię.