Dot­knij mnie jak nikt dotąd Otul mnie kołdrą swych ramion przyk­ryj pie­rzyną pocałunków Dłonią swą tak delikatnie Wędruj po niez­na­nych lądach Poz­na­waj mnie po kawałku Us­ta niech roz­grze­wają skórę Dreszcze po­zos­ta­wiając ciepłe I ciało ryt­micznie drgające Niech za­leje nas rozkosz Niech znik­nie świat Niech bra­kuje tchu Niech ciszę wy­pełni krzyk Niech po­wiet­rze znów drży A ty… bądź we mnie… bądź we mnie… Ty 


dot­knij-mnie-jak nikt-dotąd-otul-mnie-kołdrą-swych-ramion-przyk­ryj-pie­rzyną-pocałunków-dłonią-swą-tak-delikatnie-wędruj
oderwana_od_rzeczywistościdot­knijmniejak niktdotądotulkołdrąswychramionprzyk­ryjpie­rzynąpocałunkówdłoniąswątakdelikatniewędrujpo niez­na­nychlądachpoz­na­wajpo kawałkuus­taniechroz­grze­wająskórędreszczepo­zos­ta­wiającciepłeciałoryt­miczniedrgająceniechza­lejenasrozkoszznik­nieświatbra­kujetchuciszęwy­pełnikrzykpo­wiet­rzeznówdrżyty…bądźwemnie…ty dot­knij mniemnie jak niktjak nikt dotąddotąd otulotul mniemnie kołdrąkołdrą swychswych ramionramion przyk­ryjprzyk­ryj pie­rzynąpie­rzyną pocałunkówpocałunków dłoniądłonią swąswą taktak delikatniedelikatnie wędrujwędruj po niez­na­nychpo niez­na­nych lądachlądach poz­na­wajpoz­na­waj mniemnie po kawałkupo kawałku us­taus­ta niechniech roz­grze­wająroz­grze­wają skóręskórę dreszczedreszcze po­zos­ta­wiającpo­zos­ta­wiając ciepłeciepłe ii ciałociało ryt­micznieryt­micznie drgającedrgające niechniech za­lejeza­leje nasnas rozkoszrozkosz niechniech znik­nieznik­nie światświat niechniech bra­kujebra­kuje tchutchu niechniech ciszęciszę wy­pełniwy­pełni krzykkrzyk niechniech po­wiet­rzepo­wiet­rze znówznów drżyty… bądźbądź wewe mnie…mnie… bądźbądź wewe mnie…mnie… ty dot­knij mnie jak niktmnie jak nikt dotądjak nikt dotąd otuldotąd otul mnieotul mnie kołdrąmnie kołdrą swychkołdrą swych ramionswych ramion przyk­ryjramion przyk­ryj pie­rzynąprzyk­ryj pie­rzyną pocałunkówpie­rzyną pocałunków dłoniąpocałunków dłonią swądłonią swą takswą tak delikatnietak delikatnie wędrujdelikatnie wędruj po niez­na­nychwędruj po niez­na­nych lądachpo niez­na­nych lądach poz­na­wajlądach poz­na­waj mniepoz­na­waj mnie po kawałkumnie po kawałku us­tapo kawałku us­ta niechus­ta niech roz­grze­wająniech roz­grze­wają skóręroz­grze­wają skórę dreszczeskórę dreszcze po­zos­ta­wiającdreszcze po­zos­ta­wiając ciepłepo­zos­ta­wiając ciepłe iciepłe i ciałoi ciało ryt­micznieciało ryt­micznie drgająceryt­micznie drgające niechdrgające niech za­lejeniech za­leje nasza­leje nas rozkosznas rozkosz niechrozkosz niech znik­nieniech znik­nie światznik­nie świat niechświat niech bra­kujeniech bra­kuje tchubra­kuje tchu niechtchu niech ciszęniech ciszę wy­pełniciszę wy­pełni krzykwy­pełni krzyk niechkrzyk niech po­wiet­rzeniech po­wiet­rze znówpo­wiet­rze znów drżydrży a ty…a ty… bądźty… bądź webądź we mnie…we mnie… bądźmnie… bądź webądź we mnie…we mnie… ty 

I ser­ce bi­je na każde spojrzenie Wzma­gając we mnie nieludzkie prag­nie Pos­ma­kować ust namiętnych Dot­knąć mięśni napiętych Więc weź mnie w ra­miona Dot­knij me­go łona Niech jed­ność nastąpi Na­miętność niech wy­niesie mnie pod obłoki I na za­kończe­nie Ra­mieniem obej­mij zbawiennie Po­pat­rz się w oczy Po­zos­taw uczu­cie tęsknoty Po­kochaj mnie opuszkiem palca Niech wi­ruje w nim uczucie niech w pal­cach kręci ból z tęskno­ty kurczy skórę Uwielb mo­je wa­dy i zalety ok­res kiedy usycham oraz gdy na­wilżone są mo­je tkanki Kiedy nie umiem i kiedy się staram Po­kochaj mnie brzuchem Żeby parzył od środ­ka tak jak mnie i wyz­naczał in­tensyw­ność miłości Kochaj mnie Roz­kwitnę dla Ciebie niczym płatek nasturcji Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje.Jak się masz Ukochana? Ja­ka u Ciebie pogoda? U mnie w słoneczne dnie Pa­da deszcz bez Ciebie Niech te chmu­ry wiszą A To­bie ptaszki świergocą Niech pa­da u mnie deszcz Ty w słońca blas­ku ra­dość nieś  Dot­knij mnie... Dot­knij tak jak tyl­ko Ty potrafisz Wy­wołaj drżenie na mym stęsknionym ciele Dot­knij mnie... Dot­knij tak jak­bym miała zniknąć Za­nurz dłonie w mych włosach Dot­knij mnie... Dot­knij tak bym jęczała z roz­koszy Po­daruj spełnienie Dot­knij mnie... Do­tykiem Kochanka...Niech pieśń pokoju połączy serca. Niech znikną z ziemi łzy i cierpienia. Niech słowa: Mat­ka, Oj­ciec, Ojczyzna, nie słowo -Pokój- brzmią przez pokolenia! -Dla Jaremy-