DOWCIP Na ro­man­tycznej ko­lac­ji sie­dzi ko­bieta ze swoim kochan­kiem i dzwo­ni do niej telefon. Po chwi­li kocha­nek py­ta: - kto dzwonił? - Mój mąż, mówił, że się spóżni na ko­lację, bo te­raz gra z tobą w brydża...


dowcip-na-ro­man­tycznej-ko­lac­ji-sie­dzi-ko­bieta-ze swoim-kochan­kiem-i dzwo­-do niej-telefon-po-chwi­li-kocha­nek-py­- kto
niuszadowcipnaro­man­tycznejko­lac­jisie­dziko­bietaze swoimkochan­kiemi dzwo­nido niejtelefonpochwi­likocha­nekpy­ta ktodzwoniłmójmążmówiłże sięspóżnina ko­lacjębo te­razgraz tobąw brydżadowcip nana ro­man­tycznejro­man­tycznej ko­lac­jiko­lac­ji sie­dzisie­dzi ko­bietako­bieta ze swoimze swoim kochan­kiemkochan­kiem i dzwo­nii dzwo­ni do niejdo niej telefonpo chwi­lichwi­li kocha­nekkocha­nek py­ta kto dzwoniłmójmój mążże się spóżnispóżni na ko­lacjębo te­raz gragra z tobąz tobą w brydżadowcip na ro­man­tycznejna ro­man­tycznej ko­lac­jiro­man­tycznej ko­lac­ji sie­dziko­lac­ji sie­dzi ko­bietasie­dzi ko­bieta ze swoimko­bieta ze swoim kochan­kiemze swoim kochan­kiem i dzwo­nikochan­kiem i dzwo­ni do nieji dzwo­ni do niej telefonpo chwi­li kocha­nekchwi­li kocha­nek py­tamój mążże się spóżni na ko­lacjębo te­raz gra z tobągra z tobą w brydża

Dla pew­ne­go pa­na ze Śląska każda ko­bieta jest jak przekąska Obiad co dzień u żony jada A do kochan­ki na ko­lację wpada, gdy żona sta­je się zbyt swojska  -szpiek
dla-pew­ne­go-pa­na-ze Śląska-każda-ko­bieta-jest jak przekąska-obiad-co dzień-u żony-jada-a-do kochan­ki-na ko­lację-wpada-gdy
Ja i mój były mąż za­kocha­liśmy się w so­bie od pier­wsze­go wej­rze­nia. Na­leżało spoj­rzeć po raz drugi... -Woody Allen
ja i mój-były-mąż-za­kocha­liśmy ę-w so­bie-od pier­wsze­go-wej­rze­nia-na­żało spoj­rzeć-po raz-drugi
Kocha­nek to ta­ki udos­ko­nalo­ny mąż. -Henryk Horosz
kocha­nek-to ­ki-udos­ko­nalo­ny-mąż
Mąż może nie być pier­wszym kochan­kiem swo­jej żony, lecz by­wa naj­częściej ostatnim. -Alfred Aleksander Konar
mąż-może-nie być-pier­wszym-kochan­kiem-swo­jej-żony-lecz-by­wa-naj­częściej-ostatnim