Dro­ga człowieka do Bo­ga - na tym naj­bar­dziej stro­mym od­cinku - na­zywa się: samotność.


dro­ga-człowieka-do bo­ga- na tym-naj­bar­dziej-stro­mym-od­cinku- na­zywa-ę-samotność
peter lippertdro­gaczłowiekado bo­ga na tymnaj­bar­dziejstro­mymod­cinku na­zywasięsamotnośćdro­ga człowiekaczłowieka do bo­ga na tym naj­bar­dziejnaj­bar­dziej stro­mymstro­mym od­cinku na­zywa siędro­ga człowieka do bo­ga na tym naj­bar­dziej stro­mymnaj­bar­dziej stro­mym od­cinku na tym naj­bar­dziej stro­mym od­cinku

Os­tatni od­ci­nek dro­gi do Bo­ga na­zywa się zaw­sze samotność. -Peter Lippert
os­tatni-od­­nek-dro­gi-do bo­ga-na­zywa ę-zaw­sze-samotność
Człowiek współczes­ny w swoim naj­bar­dziej oso­bis­tym widze­niu otaczające­go świata nie różni się od człowieka sprzed kil­kudziesięciu ty­sięcy lat. -Antoni Kępiński
człowiek-współczes­ny-w swoim-naj­bar­dziej-oso­bis­tym-widze­niu-otaczają­go-świata-nie róż ę-od człowieka-sprzed
Im bar­dziej chce, tym bar­dziej mi nie wychodzi... Co­raz bar­dziej to wszys­tko niszczę, niż scalam... -rudolf88
im bar­dziej-chce-tym-bar­dziej-mi nie wychodzi-co­raz-bar­dziej-to wszys­tko-niszczę-ż-scalam
Często uważałem, że ludzie małoduszni są naj­bar­dziej aro­gan­ccy i pyszni, po­dob­nie jak wiel­ko­duszni są naj­bar­dziej skrom­ni i pokorni. -René Descartes (Kartezjusz)
często-uważałem-że ludzie-łoduszni-są naj­bar­dziej-aro­gan­ccy-i pyszni-po­dob­nie-jak wiel­ko­duszni-są naj­bar­dziej-skrom­
Uśmie­cham się i myślę, że człowiek zaw­sze na no­wo od­najdu­je człowieka - przez miłość. I że to jest rzecz naj­ważniej­sza i naj­bar­dziej trwała w życiu ludzkim. -Tadeusz Borowski
uśmie­cham ę-i myślę-że człowiek-zaw­sze-na no­wo-od­najdu­-człowieka-przez-miłość-i że to jest rzecz-naj­ważniej­sza