Dro­ga pro­wadząca zza naszych pleców przed nasze oczy jest dos­ta­tecznie długa, aby ludzie zgu­bili na niej swo­je praw­dzi­we oblicze. Z cyk­lu po­wieści


dro­ga-pro­wadząca-zza-naszych-pleców-przed-nasze-oczy-jest ­­tecznie-długa-aby ludzie-zgu­bili-na niej-swo­-praw­dzi­we-oblicze-z
riderdro­gapro­wadzącazzanaszychplecówprzednaszeoczyjest dos­ta­teczniedługaaby ludziezgu­bilina niejswo­jepraw­dzi­weobliczecyk­lupo­wieścispad­ko­bier­cyprzeznaczeniadro­ga pro­wadzącapro­wadząca zzazza naszychnaszych plecówpleców przedprzed naszenasze oczyoczy jest dos­ta­teczniejest dos­ta­tecznie długaaby ludzie zgu­bilizgu­bili na niejna niej swo­jeswo­je praw­dzi­wepraw­dzi­we obliczez cyk­lucyk­lu po­wieścispad­ko­bier­cy przeznaczeniadro­ga pro­wadząca zzapro­wadząca zza naszychzza naszych plecównaszych pleców przedpleców przed naszeprzed nasze oczynasze oczy jest dos­ta­tecznieoczy jest dos­ta­tecznie długaaby ludzie zgu­bili na niejzgu­bili na niej swo­jena niej swo­je praw­dzi­weswo­je praw­dzi­we obliczez cyk­lu po­wieści

Jest nam cias­no w pus­tym po­koju i swo­bod­nie w uścis­ku naszych ra­mion. Z cyk­lu po­wieści
jest-nam-cias­no-w pus­tym-po­koju-i swo­bod­nie-w uścis­ku-naszych-ra­mion-z-cyk­lu-po­wieś-spad­ko­bier­cy-przeznaczenia
Praw­dzi­wym epi­logiem dob­rej książki jest pa­mięć czytelnika. Z cyk­lu po­wieści
praw­dzi­wym-epi­logiem-dob­rej-książki-jest pa­mięć-czytelnika-z-cyk­lu-po­wieś-spad­ko­bier­cy-przeznaczenia
Życie wy­tacza dro­gi, żyjący wy­taczają działa. Z cyk­lu po­wieści
Życie-wy­tacza-dro­gi-żyjący-wy­taczają-działa-z-cyk­lu-po­wieś-spad­ko­bier­cy-przeznaczenia
Dys­tans do siebie nie ma od­ległości, ma swo­bodę życia. Z cyk­lu po­wieści
dys­tans-do siebie-nie  od­ległoś- swo­bodę-życia-z-cyk­lu-po­wieś-spad­ko­bier­cy-przeznaczenia
Dro­ga nie ma łupi­ny i może dla­tego tak wielu ma trud­ności z ob­ra­niem swojej. Z cyk­lu po­wieści
dro­ga-nie  łupi­ny-i może-dla­tego-tak-wielu- trud­noś-z ob­ra­niem-swojej-z-cyk­lu-po­wieś-spad­ko­bier­cy-przeznaczenia
Na­wet gdy na­ga praw­da jest szpet­na nie po­win­no się jej owi­jać w bawełnę. Z cyk­lu po­wieści
na­wet-gdy-na­ga-praw­da-jest szpet­na-nie po­win­no ę-jej-owi­jać-w bawełnę-z-cyk­lu-po­wieś-spad­ko­bier­cy-przeznaczenia