Dyskutuje się nad dogmatami i nie praktykuje się moralności. Jako że jest rzeczą trudną praktykować moralność, bardzo łatwo natomiast jest dyskutować nad dogmatami.


dyskutuje-ę-nad-dogmatami-i-nie-praktykuje-ę-moralnoś-jako-że-jest-rzeczą-trudną-praktykować-moralność-bardzo-łatwo-natomiast-jest
montesquieudyskutujesięnaddogmataminiepraktykujemoralnościjakożejestrzeczątrudnąpraktykowaćmoralnośćbardzołatwonatomiastdyskutowaćdogmatamidyskutuje sięsię nadnad dogmatamidogmatami ii nienie praktykujepraktykuje sięsię moralnościjako żeże jestjest rzecząrzeczą trudnątrudną praktykowaćpraktykować moralnośćbardzo łatwołatwo natomiastnatomiast jestjest dyskutowaćdyskutować nadnad dogmatamidyskutuje się nadsię nad dogmataminad dogmatami idogmatami i niei nie praktykujenie praktykuje siępraktykuje się moralnościjako że jestże jest rzecząjest rzeczą trudnąrzeczą trudną praktykowaćtrudną praktykować moralnośćbardzo łatwo natomiastłatwo natomiast jestnatomiast jest dyskutowaćjest dyskutować naddyskutować nad dogmatami

Istnieje tyleż moralności co zawodów; niektóre z tych moralności głoszą sprzeczne ze sobą dyrektywy. Moralność uczonego zabrania mu posłuszeństwa wobec jakiegokolwiek autorytetu, gdy tymczasem moralność zawodowa duchownego, czy żołnierza to posłuszeństwo właśnie nakazuje.Wszelka moralność wywodzi się z religii, albowiem religia jest tylko formułą moralności.W niebie będziemy się dzi­wić trzem rzeczom: nad ty­mi, których tu nie ma; nad ty­mi, którzy tu są; nad na­mi sa­mymi, w ja­ki sposób się tu znaleźliśmy.Królestwo roślin tak łatwo sobie wyobrazić jako najbliższe sąsiedztwo królestwa śmierci. Tutaj, w zieleni ziemi, wśród cmentarnych drzew, wśród kiełkującego kwiecia, tkwi być może tajemnica przeobrażenia i zagadka życia, nad którymi się głowimy.Nad powietrze, nad wojnę szkód liwszy jest rządu nie umiejący, gdy się pan dostaje. Tamto złe jest pojedynkowe, nierządny pan oraz wszytko zagubić może.Miłość w swej najpełniejszej rzeczywistości możliwa jest jedynie w ramach płciowości: tylko jako mężczyzna i kobieta mogą ludzie najrzeczywiściej się miłować. Natomiast wszelka inna miłość jest jej odgałęzieniem, wypływem, odbiciem, albo też jej sztucznym naśladownictwem. Błędną jest rzeczą uznawanie tej miłości (to jest miłości seksualnej) za jedyne w ogóle objawienie miłości i mniemanie jakoby obok niej istniały inne - może nawet wyższe objawienia miłości.