Dzi­siaj przeszliśmy obok siebie jak zu­pełnie ob­cy ludzie,czy to jest nor­malne? Wiesz jak Cię zo­baczyłam tam w da­li,nie wie­działam co mam ro­bić,czy się przy­witać czy może po pros­tu się od­wrócić i oczy­wiście wyb­rałam tą drugą op­cję,bo łat­wiej­sza w wy­kona­niu...Ale po­tem żałowałam,że się tak głupio zacho­wałam,ale już było za późno...


dzi­siaj-przeszliśmy-obok-siebie-jak zu­pełnie-ob­cy-ludzieczy-to jest nor­malne-wiesz-jak cię-zo­baczyłam-tam-w da­linie-wie­działam
promyczek22dzi­siajprzeszliśmyoboksiebiejak zu­pełnieob­cyludzieczyto jest nor­malnewieszjak cięzo­baczyłamtamw da­liniewie­działamco mamro­bićczy sięprzy­witaćczymożepo pros­tu sięod­wrócići oczy­wiściewyb­rałamtą drugąop­cjębołat­wiej­szaw wy­kona­niualepo­temżałowałamże siętakgłupiozacho­wałamalejużbyłoza późnodzi­siaj przeszliśmyprzeszliśmy obokobok siebiesiebie jak zu­pełniejak zu­pełnie ob­cywiesz jak cięjak cię zo­baczyłamzo­baczyłam tamwie­działam co mamprzy­witać czyczy możemoże po pros­tu siępo pros­tu się od­wrócićod­wrócić i oczy­wiściei oczy­wiście wyb­rałamwyb­rałam tą drugąłat­wiej­sza w wy­kona­niualew wy­kona­niuale po­temtak głupiojuż byłobyło za późnodzi­siaj przeszliśmy obokprzeszliśmy obok siebieobok siebie jak zu­pełniesiebie jak zu­pełnie ob­cywiesz jak cię zo­baczyłamjak cię zo­baczyłam tamprzy­witać czy możeczy może po pros­tu sięmoże po pros­tu się od­wrócićpo pros­tu się od­wrócić i oczy­wiścieod­wrócić i oczy­wiście wyb­rałami oczy­wiście wyb­rałam tą drugąłat­wiej­sza w wy­kona­niuale po­temjuż było za późno

Już nie mogę. Brak mi snu. Słowa wciąż się gnieżdżą w gardle. Już nie mogę. Brak mi tchu. A dech mi za­biera gdy ci w oczy patrzę. Jed­nak nie wiem co mi dzi­siaj na myśl przyjdzie. Czy to będziesz ty  czy może tyl­ko gwiaz­dy błysk. Co nas łączy, czy wiesz może? Bo ogień mi kłęby słońca z oczu zrywa. Bo mi wo­da z oczu kapie. Bo mi przyk­ro że Cię kochać już nie potrafię.Po­gubiłam się w To­bie. I już nie wiem, czy to wte­dy tak się uwzięłam, tak narzekałam... Może miałeś rację, wciąż mi było źle, nie dało się mi do­godzić. A może to te­raz tak Cię ideali­zuję, pa­miętam tyl­ko dob­re rzeczy, Bo Ciebie już tu nie ma... I już nie wiem nap­rawdę, czy tęsknie za Tobą Czy po pros­tu za tym, co mieliśmy ...Chrześci­jaństwo mi­nie. Skur­czy się i za­nik­nie. Mam rację i jes­tem o tym prze­kona­ny. Jes­teśmy dzi­siaj po­pular­niej­si od Je­zusa. Nie wiem co pier­wsze mi­nie – rock & roll czy chrześcijaństwo.To nie ta­kie pros­te cho­wać Ten cały zamęt w środ­ku. Siedzę zam­knieta w swo­jej głowie pa­miętając wszys­tko to co po­wie­dzialeś ta cisza to to, co mnie za­bija w chwi­li gdy pot­rze­buje tak bar­dzo Twe­go głosu... roz­pa­dam się, ale mam py­tanie Czy to zbrod­nia, czy ja prze­sadzam? Czy jes­tem skałą, różą, pięścią? Czy od­dechem na końcu pocałunku? Spot­ka­liśmy się wzrokiem Twe oczy do mnie przemowily Co by­lo wiel­kim krokiem Lecz mo­je zaniemowily Ma dusza Cie pragnie Cialo szaleje Co mo­ge zrobic Czy mo­ge niewiele Nie wie­dzialem jak sie zachowac Zly na siebie jestem Spro­buje to ratowac Czy mam szan­se jeszcze ? Tak.Może i jes­tem zła,kłam­li­wa czy wro­ga ale te­go mnie nau­czy­liście.Jeśli po­wiem że coś mi się po­doba a wam nie to uważacie że jest to złe!Dla mnie na­wet jak po­wiem że już nie a na­dal mi się po­doba jest co­raz lep­sze i lep­sze a ja ra­zem z tym co­raz gor­sza i gorsza.