Dzień rozjaśnia moje myśli, moje myśli rozświetlają moją noc.


dzień-rozjaśnia-moje-myśli-moje-myśli-rozświetlają-moją-noc
paul ambroise valerydzieńrozjaśniamojemyślimyślirozświetlająmojąnocdzień rozjaśniarozjaśnia mojemoje myślimoje myślimyśli rozświetlająrozświetlają mojąmoją nocdzień rozjaśnia mojerozjaśnia moje myślimoje myśli rozświetlająmyśli rozświetlają mojąrozświetlają moją nocdzień rozjaśnia moje myślimoje myśli rozświetlają mojąmyśli rozświetlają moją nocmoje myśli rozświetlają moją noc

Noc to tęskno­ta myśli, dzień to ich niewiel­ki zbiór.Złożona Jak myśli moje Na dnie szafy Rozwieszone Powabna Jak ges­ty senne Do ko­lan Twych Niepewne Rozpięta Jak krzyża ramiona Te­go, kto dał Ukojenie Potulna Ciało wilgotne Pod pal­ca­mi Twoimi Grzeszne Oczy Twoje Wpatrzone W ust mych chytrych Drżenie Miękka Skóra moja Us­ta Two­je Złaknione Stęsknione Za­bor­cze dłonie Na pier­siach kołysa­nych Pobieżnie Po­wol­nie Się staję Twoja Bezkarnie Ludzie się mylą, za dobroć we mnie biorąc moje podobno dobre jakieś tam uczynki; to nie dobroć mną kieruje, lecz słabe moje nerwy.Moje plany Moje życiowe plany? Kochać i być kochany.Trzeba oderwać się od szumów świata i wniknąć w samego siebie. Oto jestem: moje ramię, moja dłoń, moje palce, mój paznokieć. Cząstka mojego ciała, które stanowi harmonijną jedność. Ta jedność nie kończy się obrysem kształtu: tworzę wspólnotę z kamieniem, na którym siedzę, z trawą, której dotykam, z powietrzem wypełniającym mi płuca, z pejzażem wokół. Jestem sobą i jednocześnie drzewem, słońcem, ptakiem, ziemią. Ja, składnik nieogarnionej, pulsującej, doskonałej natury.Nie widzą Ciebie moje oczy, nie słyszą Ciebie moje uszy; a jesteś światłem w mej pomroczy, a jesteś śpiewem w mojej duszy.