Dziw­ne to miejsce gdzie byłaś dla Wszystkich a tyl­ko reszta zauważyła jak cicho wypłynęłaś ... ~CW ~~ 


dziw­ne-to miejsce-gdzie-byłaś-dla-wszystkich-a-tyl­ko-reszta-zauważyła-jak cicho-wypłynęłaś-~cw-~~ 
indygoodziw­neto miejscegdziebyłaśdlawszystkichtyl­koresztazauważyłajak cichowypłynęłaś~cw~~ dziw­ne to miejsceto miejsce gdziegdzie byłaśbyłaś dladla wszystkichtyl­ko resztareszta zauważyłazauważyła jak cichojak cicho wypłynęłaśwypłynęłaś~cw~cw ~~ dziw­ne to miejsce gdzieto miejsce gdzie byłaśgdzie byłaś dlabyłaś dla wszystkichwszystkich a tyl­koa tyl­ko resztatyl­ko reszta zauważyłareszta zauważyła jak cichozauważyła jak cicho wypłynęłaśjak cicho wypłynęłaśwypłynęłaś ~cw~cw ~~ dziw­ne to miejsce gdzie byłaśto miejsce gdzie byłaś dlagdzie byłaś dla wszystkichdla wszystkich a tyl­kowszystkich a tyl­ko resztaa tyl­ko reszta zauważyłatyl­ko reszta zauważyła jak cichoreszta zauważyła jak cicho wypłynęłaśzauważyła jak cicho wypłynęłaśjak cicho wypłynęłaś ~cwwypłynęłaś ~cw ~~ dziw­ne to miejsce gdzie byłaś dlato miejsce gdzie byłaś dla wszystkichbyłaś dla wszystkich a tyl­kodla wszystkich a tyl­ko resztawszystkich a tyl­ko reszta zauważyłaa tyl­ko reszta zauważyła jak cichotyl­ko reszta zauważyła jak cicho wypłynęłaśreszta zauważyła jak cicho wypłynęłaśzauważyła jak cicho wypłynęłaś ~cwjak cicho wypłynęłaś ~cw ~~ 

nig­dy nie mówiłam nie mogłam nie powinnam że cze­kałam na Ciebie całe życie zdarzyłaś mi się prze­cież...ludzie nie zdarzają się so­bie od tak Ty mi się zdarzyłaś...byłaś a ja pragnęłam Cię dot­knąć zostać nau­czyć się Two­jego języ­ka, słów, gestów i milczenia Pamiętasz? Jes­tem jak kot... Kiedyś powrócę, Usiądę na ko­lanach i cicho pop­roszę o ko­lejną szansę Dla S.-bo byłaś naj­ważniej­sza...mi­mo wszys­tko i wbrew wszystkiemu Dom to nie miejsce w którym mieszkasz, ale miejsce, gdzie ciebie rozumieją.Dla mnie ten świat jest nie tyl­ko dziw­ny, jak to śpiewał Czesław Niemen, ale i śmieszny.CICHO, CICHO, CICHO SZA! PO POR­TA­LU SKACZE WSZA! PISZE DUR­NE KO­MEN­TARZE - JAK JĄ ZŁAPIĘ TO USMAŻĘ! Jak cicho szumi woda, jak cicho szumi las, tak cicho nasza miłość wkroczyła między nas.Nie płacz. Mamo. Kiedy Ty płaczesz wte­dy na pew­no wiem, że jest źle. Kiedyś znajdę dla Ciebie miejsce, gdzie będziesz żyła spokojnie. Miej­sce, gdzie nie do­sięgną Cię żad­ne zmartwienia. Gdzie prob­le­my będą zat­rzy­mywać się przed uliczką ut­kaną z Twoich ulu­bionych zielo­nych pnącz. Poz­wolę Ci bez­pie­cznie kroczyć po trawnikach zielo­nych po­lanach, bez róż z kolcami, bez żądlących pszczół. Będę za­mawiać dla Ciebie słoneczną pogodę co ra­no, przez ma­giczny te­lefon do Tęczy. Ma­mo, tyl­ko daj mi jeszcze trochę czasu, abym mogła dorosnąć.