Elita... kon­struk­cja lita.


elita-kon­struk­cja-lita
kapitanelitakon­struk­cjalitaelita kon­struk­cjakon­struk­cja litaelita kon­struk­cja lita

Po­wieki tulą oczy a marze­nia zniewa­lają umysł. Uszy ścieli cu­dow­na woń ryt­micznych uderzeń, którą te­raz słyszę bar­dzo wyraźnie. Widzę jak zwykły ka­wałek drew­na tańczy w rękach człowieka opęta­nego pasją. Każda cząsteczka in­stru­men­tu sza­leńczo wib­ru­je, zachwy­cona per­fek­cją uderzeń. Gra gdzieś z tyłu, przysłonięty sta­lową wieżą. To z niej płynie kon­struk­cja two­jej słod­kiej muzyki.Dziecięce ręce zdol­ne są czy­nić cu­da z piasku, zam­ki, ta­my, ''bab­ki'', zwierzęta i fi­gury tyl­ko ich kon­struk­to­rowi znane, a po­tem pod­dają je de­kon­struk­cji przy użyciu wody, ska­zując siebie na skraj­ne emoc­je - ra­dość, smu­tek, aż po roz­pacz - do­rosłe już ręce nie są w sta­nie ująć garści wyobraźni, jaką będąc dziec­kiem posiadamy.Każda kon­sekwen­cja to lek­cja, dzięki nim widzę sens również w błędach .O kon­struk­tywnym mil­cze­niu: Wyższa for­ma komunikacji.Wszys­cy jes­teśmy kon­struk­to­rami włas­ne­go lo­su, żyjący­mi w ścianach czasu.Gdy na­ruszy się de­likatną kon­struk­cję dziec­ka, jak do­rośnie na­dal będzie bu­dowało tyl­ko dom­ki z kart...