Ewan­ge­lia jest w rzeczy­wis­tości cu­downą pieśnią, która nieg­dyś chciałem wyg­ry­wać na moich cu­dow­nych skrzyp­cach. Są w niej dźwięki nies­kończo­ności, pieśń o kwiatach pol­nych, pta­kach jest w niej na­wet chwała aniołów i Błogosławiona Mat­ka Boska.


ewan­ge­lia-jest w rzeczy­wis­toś-cu­downą-pieśą-która-nieg­dyś-chciałem-wyg­ry­wać-na moich-cu­dow­nych-skrzyp­cach
joseph wittigewan­ge­liajest w rzeczy­wis­tościcu­downąpieśniąktóranieg­dyśchciałemwyg­ry­waćna moichcu­dow­nychskrzyp­cachsą w niejdźwiękinies­kończo­nościpieśńo kwiatachpol­nychpta­kachjest w niejna­wetchwałaaniołówi błogosławionamat­kaboskaewan­ge­lia jest w rzeczy­wis­tościjest w rzeczy­wis­tości cu­downącu­downą pieśniąktóra nieg­dyśnieg­dyś chciałemchciałem wyg­ry­waćwyg­ry­wać na moichna moich cu­dow­nychcu­dow­nych skrzyp­cachsą w niej dźwiękidźwięki nies­kończo­nościpieśń o kwiatacho kwiatach pol­nychpta­kach jest w niejjest w niej na­wetna­wet chwałachwała aniołówaniołów i błogosławionai błogosławiona mat­kamat­ka boskaewan­ge­lia jest w rzeczy­wis­tości cu­downąjest w rzeczy­wis­tości cu­downą pieśniąktóra nieg­dyś chciałemnieg­dyś chciałem wyg­ry­waćchciałem wyg­ry­wać na moichwyg­ry­wać na moich cu­dow­nychna moich cu­dow­nych skrzyp­cachsą w niej dźwięki nies­kończo­nościpieśń o kwiatach pol­nychpta­kach jest w niej na­wetjest w niej na­wet chwałana­wet chwała aniołówchwała aniołów i błogosławionaaniołów i błogosławiona mat­kai błogosławiona mat­ka boska

Jes­tem praw­domówny. Cho­ciaż ak­ceptuję u in­nych ich wer­sje rzeczy­wis­tości. Myślę, że na tym po­lega pier­wsza i pod­sta­wowa wol­ność: możli­wość tworze­nia włas­nej rzeczy­wis­tości na pod­sta­wie wszel­kich dostępnych prawd.Is­totą rzeczy­wis­tości jest sens. Co nie ma sen­su, nie jest dla nas rzeczy­wis­te. Każdy frag­ment rzeczy­wis­tości żyje dzięki te­mu, że ma udział w ja­kimś sen­sie uniwersalnym.Była to jed­na z wiel­kich ta­jem­nic. Jed­na z tych bar­dziej przy­jem­nych, po­wie­dział nieg­dyś jej oj­ciec. Prze­cież ser­ce służy do te­go, żeby pom­po­wać krew. Dlacze­go za­tem ro­bi jeszcze te in­ne, niewy­jaśnione rzeczy? po­między światem i równiną dłoni szlachet­nych z kar­tek ksiąg po­rozkładałeś kwiecie maku czer­wo­ne płat­ki włas­nych rąk przeszy­te lnianym płótnem życia na pa­piero­wym tle struganym wyg­rałeś na­wet trze­cią wojnę ideą, ser­cem, wiarą z de­dy­kacją: Ja­nowi M. autor: Emi­lia Szumiło na­pi­sa­ny: 07-06-2007 r.Nie ma nic cen­niej­sze­go od tej cząstki ciebie, która żyje w in­nych, która jest w to­bie. Wy­soko na wy­sokościach wszys­tko jest jednym.O wy, zni­komo małe fakty, W nies­kończo­ności czar­nych żądz, O, jakże mar­ne są wszys­tkie akty, Tych, co się puszą, kar­ki swe gnąc...