FYR­FLE­RYK KRZYŻACY (z nig­dy nie na­pisa­nego cyk­lu


fyr­fle­ryk-krzyŻacy-z-nig­dy-nie na­pisa­nego-cyk­lu-nob­liś-polscy-mój- on-bal­sam-jak z niedźwie­dzia-łój-am­broz­ja
fyrflefyr­fle­rykkrzyacynig­dynie na­pisa­negocyk­lunob­liścipolscymójci onbal­samjak z niedźwie­działójam­broz­jamałma­zyjainadzdro­jezdrójzbyszkadep­ry­mowałyja­gien­kiwyz­na­niapionierskiebowpraw­dziedo­rod­nyonpochodze­nierycerskiewszakwciążbyłto zwykłypenis fyr­fle­ryk krzyŻacykrzyŻacy (z(z nig­dynig­dy nie na­pisa­negonie na­pisa­nego cyk­lunob­liści polscy)polscy) mójmój ci onbal­sam jak z niedźwie­dziajak z niedźwie­dzia łójłój am­broz­jamałma­zyjai nadnad zdro­jezdro­je zdrójzdrój zbyszkazbyszka dep­ry­mowałydep­ry­mowały ja­gien­kija­gien­ki wyz­na­niawyz­na­nia pionierskiepionierskie bobo wpraw­dziewpraw­dzie do­rod­nydo­rod­ny onpochodze­nie rycerskierycerskie wszakwszak wciążwciąż byłfyr­fle­ryk krzyŻacy (zkrzyŻacy (z nig­dy(z nig­dy nie na­pisa­negonig­dy nie na­pisa­nego cyk­lunob­liści polscy) mójpolscy) mój ci onbal­sam jak z niedźwie­dzia łójjak z niedźwie­dzia łój am­broz­jamałma­zyjai nad zdro­jenad zdro­je zdrójzdro­je zdrój zbyszkazdrój zbyszka dep­ry­mowałyzbyszka dep­ry­mowały ja­gien­kidep­ry­mowały ja­gien­ki wyz­na­niaja­gien­ki wyz­na­nia pionierskiewyz­na­nia pionierskie bopionierskie bo wpraw­dziebo wpraw­dzie do­rod­nywpraw­dzie do­rod­ny onpochodze­nie rycerskie wszakrycerskie wszak wciążwszak wciąż był

FYR­FLE­RYK POSZU­KUJĄCY ŹRÓDEŁ LOB­BY GE­JOW­SKIEGO W WATYKANIE W pew­nej nad­wiślańskiej wsi Wi­kary ob­ciągał mi Ja mu proboszczowałem Sam bis­ku­powi dawałem Dziś wszys­cy w Wa­tyka­nie my FYR­FLE­RYK OKOŁO WIELKANOCNY Oneg­daj po świętej górze Grabarce Biegał na­gi pop ale w kominiarce Pątniczka z Jemielianki Ob­cięła mu pisanki Była zde­gus­to­wana - nie był Apol­li­nem ni Marsem FYR­FLE­RYK WIEKU ŚREDNIEGO Mi­mo wieku, pier­wszych zmar­szczek i nieraz trwogi Gdy dzień i noc dzieci i wnu­ki kują jak rogi Ty twar­do stąpasz nie do­puszczasz do zamętu I wciąż z ape­tytem a bez wstrętu Ener­gicznie na pa­gony win­du­jesz nogi FYR­FLE­RYK KO­MINIAR­SKO - OBYCZAJOWY Nad Wisłą często się zdarza Mat­ka pro­si kominiarza By nas­to­let­niej córze Od­szpun­cił w rurze On ma tu sta­tut do­rosłości szafarza FYR­FLE­RYK O POSZU­KIWA­NIU WE­NY MUZ... Nad prasłowiańską rzeką Drwęcą Poeci przy­rodze­niem wenę nęcą Zaś seks z Iowa mulatką Im poez­ji matką A i Duch Święty darzy tym odszczepieńcom FYR­FLE­RYK KO­MINIAR­SKO - EDU­KACYJ­NO - GINEKOLOGICZNY W Na­mysłowie często się zdarza Że mat­ka pro­si kominiarza Mam nas­to­let­nią córę Przet­kaj jej rurę On od Sac­rum ma im­pri­matur Pro­fanum szafarza