Górnolotne słowa wzięły się z uczuć ludzi, którzy chcieli je jakoś nazwać.


górnolotne-słowa-wzięły-ę-z-uczuć-ludzi-którzy-chcieli-jakoś-nazwać
zofia bystrzyckagórnolotnesłowawzięłysięuczućludziktórzychcielijakośnazwaćgórnolotne słowasłowa wzięływzięły sięz uczućuczuć ludziktórzy chcielichcieli jeje jakośjakoś nazwaćgórnolotne słowa wzięłysłowa wzięły sięwzięły się zsię z uczućz uczuć ludziktórzy chcieli jechcieli je jakośje jakoś nazwaćgórnolotne słowa wzięły sięsłowa wzięły się zwzięły się z uczućsię z uczuć ludziktórzy chcieli je jakośchcieli je jakoś nazwaćgórnolotne słowa wzięły się zsłowa wzięły się z uczućwzięły się z uczuć ludziktórzy chcieli je jakoś nazwać

Słowa spadające jedno po drugim na papier można by nazwać kroplami duszy.Jeśli we mnie trwać będziecie i słowa mo­je w was trwać będą, proście o co­kol­wiek byście chcieli, sta­nie się wam.Są ludzie, którzy tak bardzo wychwalają swój kraj, jak gdyby chcieli go sprzedać.Jakoby też rok bez wiosny mieć chcieli, którzy chcą, młodzi nie szaleli.Jakoby też rok bez wiosny mieć chcieli, którzy chcą, żeby młodzi nie szaleli.Kiedy republika zdołała zniszczyć tych, którzy chcieli ją obalić, trzeba rychło położyć koniec zemstom, karom, nawet nagrodom.