Gdy­by chodziło o mięsień, po­ruszyłabym go. Gdy­by w grę wchodziła myśl, po­myślałabym ją. Gdy­by to było cza­rodziej­skie słowo, wymówiłabym je. Ale to nie jest ta­kie proste.


gdy­by-chodziło-o mięsień-po­ruszyłabym-go-gdy­by w grę-wchodziła-myśl-po­myśłabym-ją-gdy­by to było-cza­rodziej­skie-słowo
laurell kaye hamiltongdy­bychodziłoo mięsieńpo­ruszyłabymgogdy­by w gręwchodziłamyślpo­myślałabymgdy­by to byłocza­rodziej­skiesłowowymówiłabymale to nie jest ta­kieprostegdy­by chodziłochodziło o mięsieńpo­ruszyłabym gogdy­by w grę wchodziławchodziła myślpo­myślałabym jągdy­by to było cza­rodziej­skiecza­rodziej­skie słowowymówiłabym jeale to nie jest ta­kie prostegdy­by chodziło o mięsieńgdy­by w grę wchodziła myślgdy­by to było cza­rodziej­skie słowo

Ma­my wy­powiadać prawdę, gdy in­ni mil­czą. Wy­rażać miłość i sza­cunek, gdy in­ni sieją niena­wiść. Za­mil­knąć, gdy in­ni mówią. Mod­lić się, gdy in­ni przek­li­nają. Pomóc, gdy in­ni nie chcą te­go czy­nić. Prze­baczyć, gdy in­ni nie pot­ra­fią. Cie­szyć się życiem, gdy in­ni je lekceważą.Mam ta­ki prob­lem, że nie umiem pi­sać gdy mie­szka we mnie szczęście To dob­rze i nie Bo lubię Ale gdy nie ma dob­re­go, słowa płyną same Cza­sem zaata­kują mnie w tram­wa­ju nu­mer 7 Cza­sem gdy myję talerz Cza­sami gdy ob­ra­cam się bez ce­lu na środ­ku pokoju Dlacze­go nie jest tak teraz Bo jes­tem bo­gat­sza o zadowolenie Bo te­rapia przy­niosła skutek Zab­rała smutek I natchnienie Zab­rał jej sen z powiek, ciepły po­ranek bliżej południa. Skra­dał jej po kawałku noc­ne, zam­glo­ne ga­tun­ki epiki. I tak się kłaniał przed nią, gdy świado­mość powracała, w geście ab­so­lut­ne­go oddania. Wszys­tko było chwilą. Gdy oczy zielo­ne otwierała, gdy pod­no­siła dłoń by złapać dotyk on po pościeli dru­gi już raz się skradał. To było proste, sche­mat po­ranków zakochanych. Le­kar­stwo na czczo z sa­mego rana.Co się dzieje ze słowem, gdy wy­mażesz je z pełne­go zda­nia? Roz­bi­ja sens przesłania. Bo wy­mazałeś ta­kie jed­no, jak gdy­by było je­dynie ołówkiem za­pisa­ne. Nie przejąłeś się tym, że zmieniając treść sfor­mułowa­nia, zmieniłeś to, co było nam pisane.Życie byłoby miłe, gdy­by wszys­tko było słod­kie. I sa­ma sól jest gorzka, ale trochę so­li do pot­ra­wy na­daje smak. Trud­ności są solą życia.Nie słuchaj ludzi,którzy mówią,że świat jest czarny Bo jest i biały Gdy skończy się burza mówią,że szklan­ka się stłukła Bo była słaba Gdy trze­ba było moc­no ją trzymać mówią,że miłości nie ma Bo otar­li się o nieszczęśliwą Gdy obok praw­dzi­wa czekała mówią,ze ludzkość jest mądra Bo ra­tuje mi­liony zag­rożonych żyć Gdy za ro­giem człowiek mal­tre­tuje zwierzę Nie słuchaj,gdy mówią Ci jak masz żyć Nie przeżyją nicze­go za Ciebie