Gdy­by wycho­wanie i pou­cza­nie da­wało owo­ce, to jakże mógłby wycho­wanek Se­neki wy­rosnąć na Nerona? 


gdy­by-wycho­wanie-i pou­cza­nie-da­wało-owo­-to jakże-mógłby-wycho­wanek-se­neki-wy­rosnąć-na nerona 
arthur schopenhauergdy­bywycho­waniei pou­cza­nieda­wałoowo­ceto jakżemógłbywycho­wanekse­nekiwy­rosnąćna nerona gdy­by wycho­waniewycho­wanie i pou­cza­niei pou­cza­nie da­wałoda­wało owo­ceto jakże mógłbymógłby wycho­wanekwycho­wanek se­nekise­neki wy­rosnąćgdy­by wycho­wanie i pou­cza­niewycho­wanie i pou­cza­nie da­wałoi pou­cza­nie da­wało owo­ceto jakże mógłby wycho­wanekmógłby wycho­wanek se­nekiwycho­wanek se­neki wy­rosnąćgdy­by wycho­wanie i pou­cza­nie da­wałowycho­wanie i pou­cza­nie da­wało owo­ceto jakże mógłby wycho­wanek se­nekimógłby wycho­wanek se­neki wy­rosnąćgdy­by wycho­wanie i pou­cza­nie da­wało owo­ceto jakże mógłby wycho­wanek se­neki wy­rosnąć

Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona? -Artur Schopenhauer
gdyby-wychowanie-i-pouczanie-dawało-owoce-to-jakże-mógłby-wychowanek-seneki-wyrosnąć-na-nerona
Korze­nie wycho­wania są gorzkie, ale owo­ce słodkie. -Arystoteles
korze­nie-wycho­wania-są gorzkie-ale-owo­-słodkie
Wycho­wanie - to rzecz po­ważna; mu­si się w nim mie­szać przyk­rość z przyjemnością. -Arystoteles
wycho­wanie- to rzecz-po­ważna-mu­ ę-w nim-mie­szać-przyk­rość-z przyjemnośą