Gdy myślę o To­bie, czuję ból. Gdy myślę o so­bie, czuję ek­stazę. Gdy myślę o Nas, nie czu­je już nic.


gdy-myślę-o to­bie-czuję-ból-gdy-myślę-o so­bie-czuję-ek­stazę-gdy-myślę-o nas-nie czu­-już-nic
myslacawierszemgdymyślęo to­bieczujębólo so­bieek­stazęo nasnie czu­jejużnicgdy myślęmyślę o to­bieczuję bólgdy myślęmyślę o so­bieczuję ek­stazęgdy myślęmyślę o nasnie czu­je jużjuż nicgdy myślę o to­biegdy myślę o so­biegdy myślę o nasnie czu­je już nic

i wy­rywasz mi serce ja myślę - z miłości i zja­dasz je wielce ja myślę - niech boli i mówisz nie kocham ja pat­rze- odchodzisz i wiem już nie przyjdziesz ja czuję - jak boli. i uciekłaś na zawsze ja umieram - powoli i ja już nie myślę, nie pat­rzę, nie czuję ja umieram- na zawsze.Kiedy myślę i nic nie wy­myślę, to so­bie myślę, po co ja ty­le myślałem, żeby nic nie wy­myślić. Prze­cież mogłem nic nie myśleć i ty­le sa­mo bym wymyślił.Za­mykam oczy i ro­bię głębo­ki wdech i myślę o swoim życiu i jak tu wylądo­wałem. Myślę o szko­dach, zniszcze­niach i krzyw­dach, ja­kie wyrządziłem so­bie i in­nym. Myślę o niena­wiści do sa­mego siebie. Myślę o tym, jak i dlacze­go i co się stało i myśli przychodzą z łat­wością, ale od­po­wie­dzi nie.To ona, jest tu, wle­wa się we mnie niczym po­ran­na ka­wa z ekspresu, czuję ją w moim ciele, przeszy­wa mnie dreszcz gdy myślę że jest blis­ko serca, gdy dot­rze tam Ciebie już nie będzie, i tak się zacznie mo­ja samotność.W ogóle nie myślę o tym, co będzie jut­ro, ani o tym, co było wczo­raj. Nie myślę na­wet o tym, co zdarzy się za dziesięć mi­nut. Dla mnie is­tnieje tyl­ko ta chwi­la. Jeśli jest dob­ra, skar­bie, to czuję się szczęśli­wa. A jeśli kiep­ska, jak choćby pod­czas czy­tania te­go spra­woz­da­nia, po pros­tu cze­kam, aż prze­minie. Każdą chwilę trak­tuję odrębnie. I ty też po­win­naś się te­go nauczyć.A ja myślę i myślę o tobie po prze­budze­niu, przed snem... Może ja jes­tem coś wi­nien to­bie? - bo ja wiem.