Gdy podróżnik zos­ta­wia w ty­le za sobą góry, po raz pier­wszy widzi je w ich rzeczy­wis­tym kształcie - tak też jest z przyjaciółmi.


gdy-podróżnik-zos­­wia-w ty­-za sobą-góry-po raz-pier­wszy-widzi- w ich-rzeczy­wis­tym-kształcie- tak-też-jest z przyjaciółmi
a » hans christian andersen » baśń mojego życiagdypodróżnikzos­ta­wiaw ty­leza sobągórypo razpier­wszywidzije w ichrzeczy­wis­tymkształcie takteżjest z przyjaciółmigdy podróżnikpodróżnik zos­ta­wiazos­ta­wia w ty­lew ty­le za sobąza sobą górypo raz pier­wszypier­wszy widziwidzi je w ichje w ich rzeczy­wis­tymrzeczy­wis­tym kształcie tak teżteż jest z przyjaciółmigdy podróżnik zos­ta­wiapodróżnik zos­ta­wia w ty­lezos­ta­wia w ty­le za sobąw ty­le za sobą górypo raz pier­wszy widzipier­wszy widzi je w ichwidzi je w ich rzeczy­wis­tymje w ich rzeczy­wis­tym kształcie tak też jest z przyjaciółmigdy podróżnik zos­ta­wia w ty­lepodróżnik zos­ta­wia w ty­le za sobązos­ta­wia w ty­le za sobą górypo raz pier­wszy widzi je w ichpier­wszy widzi je w ich rzeczy­wis­tymwidzi je w ich rzeczy­wis­tym kształciegdy podróżnik zos­ta­wia w ty­le za sobąpodróżnik zos­ta­wia w ty­le za sobą górypo raz pier­wszy widzi je w ich rzeczy­wis­tympier­wszy widzi je w ich rzeczy­wis­tym kształcie

Gdy pier­wszy raz mod­liła się do Bo­ga, aby za­pytać,
gdy-pier­wszy-raz-mod­liła ę-do bo­ga-aby za­pytać-dlacze­go-właśnie-ona-nie mogła-złożyć-dłoni-w mod­litwie-bo ich