Gdy zaczęło się źle dziać, uświado­miłam so­bie, że jes­tem sa­ma, że nie ma ni­kogo, kto odeb­rałby te­lefon i po­cie­szył mnie pa­roma słowa­mi. Nie ma ni­kogo, kto poświęciłby mi czas, by mnie wes­przeć. Z prob­le­mami jes­tem sa­ma, gdy in­ni mają prob­le­my, służę po­mocą. Naiwność.. * z mo­jego moblo 18.03.2012 


gdy-zaczęło ę-ź-dziać-uświado­miłam-so­bie-że jes­tem-­-że nie  ­kogo-kto-odeb­rałby-te­lefon-i po­cie­szył-mnie-pa­roma
watchingmefallgdyzaczęło sięźledziaćuświado­miłamso­bieże jes­temsa­maże nie ma ni­kogoktoodeb­rałbyte­lefoni po­cie­szyłmniepa­romasłowa­minie ma ni­kogopoświęciłbymi czasby mniewes­przećz prob­le­mamijes­temgdyin­nimająprob­le­mysłużępo­mocąnaiwnośćz mo­jegomoblo18032012 gdy zaczęło sięzaczęło się źleźle dziaćuświado­miłam so­bieże jes­tem sa­makto odeb­rałbyodeb­rałby te­lefonte­lefon i po­cie­szyłi po­cie­szył mniemnie pa­romapa­roma słowa­mikto poświęciłbypoświęciłby mi czasby mnie wes­przećz prob­le­mami jes­temjes­tem sa­magdy in­niin­ni mająmają prob­le­mysłużę po­mocą* z mo­jegoz mo­jego moblogdy zaczęło się źlezaczęło się źle dziaćkto odeb­rałby te­lefonodeb­rałby te­lefon i po­cie­szyłte­lefon i po­cie­szył mniei po­cie­szył mnie pa­romamnie pa­roma słowa­mikto poświęciłby mi czasz prob­le­mami jes­tem sa­magdy in­ni mająin­ni mają prob­le­my* z mo­jego moblo

Chcesz spędzić resztę swo­jego życia ze mną..? NIe jes­tem te­go pew­na... Zaw­sze, gdy coś się u dzieje, zacho­wujesz się tak jak­bym nie is­tniała. Pop­rostu Cię nie ma: uciekasz, boisz się mnie wes­przeć. Nie wy­magam dużo... Chcę, żebyś był... Nic wiecej...Mam ta­ki prob­lem, że nie umiem pi­sać gdy mie­szka we mnie szczęście To dob­rze i nie Bo lubię Ale gdy nie ma dob­re­go, słowa płyną same Cza­sem zaata­kują mnie w tram­wa­ju nu­mer 7 Cza­sem gdy myję talerz Cza­sami gdy ob­ra­cam się bez ce­lu na środ­ku pokoju Dlacze­go nie jest tak teraz Bo jes­tem bo­gat­sza o zadowolenie Bo te­rapia przy­niosła skutek Zab­rała smutek I natchnienie Lu­bię jak pachniesz, chciałbym złapać trochę two­jego za­pachu do bu­teleczki i ot­wierać ją gdy jes­tem tu i czuć że jes­teś blis­ko mnie.umilknę gdy o uczu­cia mnie zapytasz umilknę gdy słuchać będziesz chciał i  się zachwycać umilknę gdy wy­dam się so­bie zbyt śmiała umilknę bo jes­tem dla świata ta­ka mała Ty złap mnie gdy w mil­cze­niu będę spadać Ty ochroń gdy w mil­cze­niu będę się rozpadać Ty przyjdź tu gdy sa­mot­ne łzy w mil­cze­niu spłyną Ty bądź bo bez ciebie jes­tem tyl­ko zwykłą dziewczyną Gdzie jes­teś, gdy jes­tem smut­na? Co ro­bisz, gdy płaczę, bo tęsknię? Cze­kam, aż na­piszesz tak niez­nośnie długo. Chcę Ciebie przy mnie. Chcę siebie we­sołej. Gdzie jes­teś, gdy Cię potrzebuję? Mos­tek Graetza Mnie podnieca Dioda Zenera Mi dech za­biera Gdy widzę stabilizatory Jes­tem cały spocony Gdy lu­tuje kondensatory Jes­tem całkiem rozpalony Ser­ce mi z ra­dości skacze Gdy ra­diator z mie­dzi zo­baczę A już pra­wie do or­gazmu dochodzę Gdy zo­baczę układ sca­lony w ob­wodzie