I kiedy myślisz już że to ko­niec…Znienac­ka cichy dźwięk przychodzącej wiado­mości… „Zos­ta­wiłem te­lefon na biurku


i kiedy-myślisz-już-że to ko­niecznienac­ka-cichy-dźwięk-przychodzącej-wiado­moś-zos­­wiłem-te­lefon-na biurku 
agusia96i kiedymyśliszjużże to ko­niec…znienac­kacichydźwiękprzychodzącejwiado­mości…„zos­ta­wiłemte­lefonna biurku i kiedy myśliszmyślisz jużjuż że to ko­niec…znienac­każe to ko­niec…znienac­ka cichycichy dźwiękdźwięk przychodzącejprzychodzącej wiado­mości…wiado­mości… „zos­ta­wiłem„zos­ta­wiłem te­lefoni kiedy myślisz jużmyślisz już że to ko­niec…znienac­kajuż że to ko­niec…znienac­ka cichyże to ko­niec…znienac­ka cichy dźwiękcichy dźwięk przychodzącejdźwięk przychodzącej wiado­mości…przychodzącej wiado­mości… „zos­ta­wiłemwiado­mości… „zos­ta­wiłem te­lefoni kiedy myślisz już że to ko­niec…znienac­kamyślisz już że to ko­niec…znienac­ka cichyjuż że to ko­niec…znienac­ka cichy dźwiękże to ko­niec…znienac­ka cichy dźwięk przychodzącejcichy dźwięk przychodzącej wiado­mości…dźwięk przychodzącej wiado­mości… „zos­ta­wiłemprzychodzącej wiado­mości… „zos­ta­wiłem te­lefoni kiedy myślisz już że to ko­niec…znienac­ka cichymyślisz już że to ko­niec…znienac­ka cichy dźwiękjuż że to ko­niec…znienac­ka cichy dźwięk przychodzącejże to ko­niec…znienac­ka cichy dźwięk przychodzącej wiado­mości…cichy dźwięk przychodzącej wiado­mości… „zos­ta­wiłemdźwięk przychodzącej wiado­mości… „zos­ta­wiłem te­lefon

Cza­sami przychodzi ta­ki mo­ment, w którym wiesz, że to spoj­rze­nie ja­kim Ciebie ob­darzał już się nie powtórzy, a w skrzyn­ce od­bior­czej nie dos­ta­niesz już żad­nej wiado­mości, bo po pros­tu nad­szedł ko­niec cze­goś co tak bar­dzo kochałaś.ser­ce zos­ta­wiłem w dziczy niech w do­mu mi nie krzyczy kiedy tyl­ko znajdę czas ucieknę ciałem w las.Wiado­mości z Krakowa: Po meczu Cra­covii z Wisłą władze mias­ta doszli do wnios­ku, że ra­ce i środ­ki pi­rotechniczne mu­siały zos­tać wniesione z zewnątrz. Czy do tej po­ry władze myślały, że ra­ce rosną na trybunach? Per­fu­my fas­cy­nowały go od daw­na. Są jak wiado­mości, którą chce się prze­kazać. Nie pot­rze­ba do te­go żad­ne­go języ­ka. Można być głucho­niemym, można być z in­nej cy­wili­zac­ji, a i tak zro­zumie się tę wiado­mość. W per­fu­mach jest ja­kiś ir­racjo­nal­ny, ta­jem­niczy element.Op­ty­miz­mu nie prześlesz ko­muś jak wiado­mości, możesz go od­bu­dować po­cie­szając i pod­nosząc na duchu.Kiedy myślisz, że wiesz już wszystko, zatrzymujesz się - stajesz w miejscu. Jak wiadomo, kiedy stajemy w miejscu - cofamy się.