..i wziął moją zapłakaną twarz w dłonie, po­pat­rzył głębo­ko i lek­ko po­całował w us­ta. Przy­tulił.Bez słów. Czułam się bez­pie­cznie, jed­nak bo­lało mnie ser­ce, że tak rzad­ko jest, a raczej bywa.


i wziął-moją-zapłakaną-twarz-w dłonie-po­pat­rzył-głębo­ko-i lek­ko-po­całował-w us­-przy­tuliłbez-słów-czułam ę
gieenkai wziąłmojązapłakanątwarzw dłoniepo­pat­rzyłgłębo­koi lek­kopo­całowałw us­taprzy­tuliłbezsłówczułam siębez­pie­czniejed­nakbo­lałomnieser­ceże takrzad­kojesta raczejbywai wziął mojąmoją zapłakanązapłakaną twarztwarz w dłoniepo­pat­rzył głębo­kogłębo­ko i lek­koi lek­ko po­całowałpo­całował w us­taczułam się bez­pie­czniejed­nak bo­lałobo­lało mniemnie ser­ceże tak rzad­korzad­ko jesta raczej bywai wziął moją zapłakanąmoją zapłakaną twarzzapłakaną twarz w dłoniepo­pat­rzył głębo­ko i lek­kogłębo­ko i lek­ko po­całowałi lek­ko po­całował w us­tajed­nak bo­lało mniebo­lało mnie ser­ceże tak rzad­ko jest

Ko­bieta może czuć się bez­pie­cznie w zam­kniętym do­mu, w schro­nie, we włas­nym łóżku, ale nig­dzie nie będzie się czuć tak bez­pie­cznie jak w ra­mionach kocha­nego mężczyzny.Jeżeli naj­bar­dziej niewin­ne i bez­bron­ne dziec­ko nie może czuć się bez­pie­cznie w ja­kimś społeczeństwie, wówczas już nikt bez­pie­cznie czuć się w nim nie może! Spo­koj­ne przechodze­nie je­sieni w zimę wca­le nie jest przyk­rym ok­re­sem. Za­bez­pie­cza się wte­dy różne rzeczy, gro­madzi się i cho­wa jak naj­większą ilość za­pasów. Przy­jem­nie jest zeb­rać wszys­tko, co się ma, tuż przy so­bie, możli­wie naj­bliżej, zma­gazy­nować swo­je ciepło i myśli i skryć się w głębo­kiej dziu­rze, w sa­miut­kim środ­ku, tam gdzie bez­pie­cznie, gdzie można bro­nić te­go, co ważne i cen­ne, i swo­je własne.W no­cy,gdy znów znik­niesz tak bez słów, pie­rzyną snów przyk­ryć chcę lęk swój..Są rzeczy, które po pros­tu bez­pie­czniej jest ro­bić w to­warzys­twie mężczyz­ny: wędro­wać nocą przez las, mie­szkać na pus­tko­wiu w szałasie. Często jed­nak oka­zywało się, że można się bez mężczyzn obyć al­bo jed­ne­go zastąpić innym.Cierpienie w ser­cu ślad zbyt wiele łez by przy tym trwać Wolność da­rowa­na znow bez słów bez zbędnych słów