I to wszystko psu na budę bez miłości.


i-to-wszystko-psu-na-budę-bez-miłoś
jan twardowskitowszystkopsunabudębezmiłościwszystko psupsu nana budębudę bezbez miłościi to wszystkowszystko psu napsu na budęna budę bezbudę bez miłościi to wszystko psuwszystko psu na budępsu na budę bezna budę bez miłościi to wszystko psu nawszystko psu na budę bezpsu na budę bez miłości

I to wszys­tko psu na budę bez miłości.Liżę z pragnienia lu­bisz te pomruki drżę w oczekiwaniu za­nim Cię wezmę, bez tajemnic pochłaniam bezlitośnie głod­na Two­jej miłości ( za­biłam in­ne bez skru­pułów, to mo­ja zdo­bycz ) od­da­jesz mi wszystko wielbię... Tobie Szkoła psu­je zwyk­le to, co zro­bił dom, więc dom ro­bi od­wet i psu­je to, co ro­bi szkoła.Bez ognia, bez treści, bez idei, bez polotu wszystko stanie się tylko rutyną i szablonemNie ma wiary bez miłości. Wiara bez miłości przeobraża się w jakieś wierzenia.Wszystko na świecie poza miłością - i wszystko w miłości, co nie jest nią samą - jest tylko kłamstwem, krzywym zwierciadłem, w którym przegląda się nasza próżność i egoizm, i wszystko, co jest w nas śmieszne i małe.