I. (U/Wy)stawka Pe­wien ki­bol z Bełcha­towa sko­pał chłopa z Legionowa ten go w dup­sko bach... / ten go w oko ciach... | na as­falcie wys­tawka zębowa II. Cienie i blaski Pe­wien ki­bol z Bełcha­towa chlapnął chłopa z Legionowa ten go bor­do bach... / ten go różem ciach... | je­den dru­giego cieniem pomalował 21ma­ja 2013 


i-uwystawka-pe­wien-ki­bol-z bełcha­towa-sko­pał-chłopa-z legionowa-ten-go w dup­sko-bach-ten-go w oko-ciach-|-na-as­falcie
papużkauwystawkape­wienki­bolz bełcha­towasko­pałchłopaz legionowatengo w dup­skobachgo w okociach|naas­falciewys­tawkazębowaiicienie i blaskichlapnąłgo bor­dogo różemje­dendru­giegocieniempomalował21ma­ja2013 (u/wy)stawka pe­wienpe­wien ki­bolki­bol z bełcha­towaz bełcha­towa sko­pałsko­pał chłopachłopa z legionowaz legionowa tenten go w dup­skogo w dup­sko bachbach // tenten go w okogo w oko ciachciach || nana as­falcieas­falcie wys­tawkawys­tawka zębowazębowa iicienie i blaski pe­wienpe­wien ki­bolki­bol z bełcha­towaz bełcha­towa chlapnąłchlapnął chłopachłopa z legionowaz legionowa tenten go bor­dogo bor­do bachbach // tenten go różemgo różem ciachciach || je­denje­den dru­giegodru­giego cieniemcieniem pomalowałpomalował 21ma­ja21ma­ja 2013 (u/wy)stawka pe­wien ki­bolpe­wien ki­bol z bełcha­towaki­bol z bełcha­towa sko­pałz bełcha­towa sko­pał chłopasko­pał chłopa z legionowachłopa z legionowa tenz legionowa ten go w dup­skoten go w dup­sko bachgo w dup­sko bach /bach / ten/ ten go w okoten go w oko ciachgo w oko ciach |ciach | na| na as­falciena as­falcie wys­tawkaas­falcie wys­tawka zębowawys­tawka zębowa iicienie i blaski pe­wien ki­bolpe­wien ki­bol z bełcha­towaki­bol z bełcha­towa chlapnąłz bełcha­towa chlapnął chłopachlapnął chłopa z legionowachłopa z legionowa tenz legionowa ten go bor­doten go bor­do bachgo bor­do bach /bach / ten/ ten go różemten go różem ciachgo różem ciach |ciach | je­den| je­den dru­giegoje­den dru­giego cieniemdru­giego cieniem pomalowałcieniem pomalował 21ma­japomalował 21ma­ja 2013 

Przyz­naję to. Jes­teś sil­ny. Po­nieważ znasz ten sam ból sa­mot­ności co ja. Ból ten zaś spra­wia, że ludzie stają się silniejsi. -Sa­suke do Naruto.A te­raz pożeg­nam Cię, Miły, Od­go­nię łzę skruszoną na pół, Gdzie cichym wiat­rem do­gory­wa ból. Zam­knę ten rodział swo­jego życia By wrócisz szczęli­wa i go­towa do by­cia -  Tu.Pe­wien in­diański chłopiec za­pytał kiedyś dziadka: - Co sądzisz o sy­tuac­ji na świecie? Dziadek odpowiedział: - Czuję się tak, jak­by w moim ser­cu toczyły walkę dwa wil­ki. Je­den jest pełen złości i niena­wiści. Dru­giego prze­pełnia miłość, prze­bacze­nie i pokój. - Który zwy­cięży? - chciał wie­dzieć chłopiec. - Ten, które­go kar­mię - od­rzekł na to dziadek.Bach nie po­tokiem, lecz morzem zwać się powinien! Bach sol­lte nicht Bach, son­dern Meer heis­sen. (niem.) Ten żal, gdy nig­dy mu nie po­wie­działaś o swoich uczu­ciach.. a te­raz widzisz go z inną na swo­jej ulu­bionej ław­ce w pob­liskim parku..Zły on…. zła ona Nim kierują żądze ….Nią mamona Ta­ki jest ten świat zatruty Je­den przez dru­giego szczuty A bez­bron­ny kona