idę so­bie drogą w życiu chodzi o to żeby nie zajść za wysoko kładę się na ziemi stąd mam bliżej do korzeni 


idę-so­bie-drogą-w-życiu-chodzi-o to-żeby-nie zajść-za wysoko-kładę ę-na ziemi-stąd-mam-bliżej-do korzeni 
liliowięcidęso­biedrogążyciuchodzio tożebynie zajśćza wysokokładę sięna ziemistądmambliżejdo korzeni idę so­bieso­bie drogądrogą ww życiużyciu chodzichodzi o too to żebyżeby nie zajśćnie zajść za wysokoza wysoko kładę siękładę się na ziemina ziemi stądstąd mammam bliżejbliżej do korzeni idę so­bie drogąso­bie drogą wdrogą w życiuw życiu chodziżyciu chodzi o tochodzi o to żebyo to żeby nie zajśćżeby nie zajść za wysokonie zajść za wysoko kładę sięza wysoko kładę się na ziemikładę się na ziemi stądna ziemi stąd mamstąd mam bliżejmam bliżej do korzeni idę so­bie drogą wso­bie drogą w życiudrogą w życiu chodziw życiu chodzi o tożyciu chodzi o to żebychodzi o to żeby nie zajśćo to żeby nie zajść za wysokożeby nie zajść za wysoko kładę sięnie zajść za wysoko kładę się na ziemiza wysoko kładę się na ziemi stądkładę się na ziemi stąd mamna ziemi stąd mam bliżejstąd mam bliżej do korzeni idę so­bie drogą w życiuso­bie drogą w życiu chodzidrogą w życiu chodzi o tow życiu chodzi o to żebyżyciu chodzi o to żeby nie zajśćchodzi o to żeby nie zajść za wysokoo to żeby nie zajść za wysoko kładę siężeby nie zajść za wysoko kładę się na zieminie zajść za wysoko kładę się na ziemi stądza wysoko kładę się na ziemi stąd mamkładę się na ziemi stąd mam bliżejna ziemi stąd mam bliżej do korzeni 

W życiu, nie chodzi o to, żeby czuć się ofiarą, al­bo katem... W życiu chodzi o to, żeby z po­pełnianych błędów wy­ciągać mądre wnioski. A w tym wszys­tkim praw­da - leży zaw­sze gdzieś pośrodku...Idę dzi­siaj płakać. Idę. Tak mam, idę cza­sem na cały dzień. By­wa, że pochłania mnie weekend. A cza­sem zaj­mie to tyl­ko 2 se­kun­dy dłużej niż zwyk­le. Idę. Po­win­nam rzec - co in­ne­go mi po­zos­tało?! - nie. Idę. Tak już mam.Bo może właśnie o to w życiu chodzi. Żeby ktoś przy to­bie był - na­wet kiedy szu­kasz w no­cy małego za­gubione­go kot­ka. Na­wet jak świe­czka się nie pali.Nie mam korzeni w sobie, dlatego mam skrzydła.Idę swoją drogą; Ty swoją nasze dro­gi się łączą i znów roz­chodzą Każdy od­chodzi w swoją stronę by później znów spot­kać się w jed­nym miej­scu ra­zem. Lecz my nie pot­ra­fimy złączyć dróg i iść ra­zem koło siebie...niestety...