Idę, Włóczęga, Szu­kam miejsca, W którym za­kończę wędrówkę, Podróżuję, La­tar­nie ni­by gwiazdy, Dziś rozświetlają, Drogę mleczną z betonu, Deszcz pada, Wpuść mnie do środka, Nie pat­rz przez szybę, Poz­wa­lając mi moknąć, Zimno, Choć noc ciepła, Zamarzam, Chłód wewnątrz mnie, Szu­kam ciepła, Miej­sca schronienia, Lecz nie ciepła kaloryferów, Nie dachu nad głową, Dom, Ciepło miłości, Ochro­na zrozumienia, Otwórz drzwi proszę.


idę-włóczęga-szu­kam-miejsca-w-którym za­kończę-wędrówkę-podróżuję-la­tar­nie-­by-gwiazdy-dziś-rozświetlają-drogę-mleczną
mordechajhanuszekidęwłóczęgaszu­kammiejscaktórym za­kończęwędrówkępodróżujęla­tar­nieni­bygwiazdydziśrozświetlajądrogęmlecznąz betonudeszczpadawpuśćmniedo środkaniepat­rzprzezszybępoz­wa­lającmi moknąćzimnochoćnocciepłazamarzamchłódwewnątrzmniemiej­scaschronienialecznie ciepłakaloryferówdachunadgłowądomciepłomiłościochro­nazrozumieniaotwórzdrzwiproszęszu­kam miejscaw którym za­kończęktórym za­kończę wędrówkęla­tar­nie ni­byni­by gwiazdydziś rozświetlajądrogę mlecznąmleczną z betonudeszcz padawpuść mniemnie do środkanie pat­rzpat­rz przezprzez szybępoz­wa­lając mi moknąćchoć nocnoc ciepłachłód wewnątrzwewnątrz mnieszu­kam ciepłamiej­sca schronienialecz nie ciepłanie ciepła kaloryferównie dachudachu nadnad głowąciepło miłościochro­na zrozumieniaotwórz drzwidrzwi proszęw którym za­kończę wędrówkęla­tar­nie ni­by gwiazdydrogę mleczną z betonuwpuść mnie do środkanie pat­rz przezpat­rz przez szybęchoć noc ciepłachłód wewnątrz mnielecz nie ciepła kaloryferównie dachu naddachu nad głowąotwórz drzwi proszę

A jeśli kiedyś każdy z nas by się zgu­bił poszu­kam Cię, lecz ty też szu­kać mnie musisz. To nie będzie łat­we, lecz dasz so­bie radę jeśli za­leży Ci na mnie tak jak mówisz. -carrieef
a śli-kiedyś-każdy-z nas-by ę-zgu­bił-poszu­kam-cię-lecz-ty też-szu­kać-mnie-musisz-to-nie będzie-łat­we-lecz-dasz-so­bie-radę