Idzie ry­cerz w sreb­rnej zbro­ji Niszczy każdy ważny znak ja­ki stoi Niszczy je swoim pla­tono­wym mieczem Było to współczes­ne średniowiecze A na mie­czu tym ze­ra i jedynki I na głow­ni wi­zeru­nek koniczynki Idzie sreb­rny ry­cerz do dziew­czyn­ki szewca Mi­ja ko­wala i ma­sarza, pus­telni­ka z długą brodą Mi­ja też chatę wiedźmy Zno­si te ok­ropne znoje Aby na plaży być z ukochaną we dwoje 


idzie-ry­cerz-w sreb­rnej-zbro­ji-niszczy-każdy-ważny-znak-ja­ki-stoi-niszczy- swoim-pla­tono­wym-mieczem-było-to współczes­ne
m44gidziery­cerzw sreb­rnejzbro­jiniszczykażdyważnyznakja­kistoije swoimpla­tono­wymmieczembyłoto współczes­neśredniowieczena mie­czutymze­rai jedynkina głow­niwi­zeru­nekkoniczynkisreb­rnydo dziew­czyn­kiszewcami­jako­walai ma­sarzapus­telni­kaz długąbrodąteżchatęwiedźmyzno­site ok­ropneznojeabyna plażybyćz ukochanąwe dwoje idzie ry­cerzry­cerz w sreb­rnejw sreb­rnej zbro­jizbro­ji niszczyniszczy każdykażdy ważnyważny znakznak ja­kija­ki stoistoi niszczyniszczy je swoimje swoim pla­tono­wympla­tono­wym mieczemmieczem byłobyło to współczes­neto współczes­ne średniowieczena mie­czu tymtym ze­raze­ra i jedynkii jedynki ii na głow­nina głow­ni wi­zeru­nekwi­zeru­nek koniczynkikoniczynki idzieidzie sreb­rnysreb­rny ry­cerzry­cerz do dziew­czyn­kido dziew­czyn­ki szewcaszewca mi­jami­ja ko­walako­wala i ma­sarzapus­telni­ka z długąz długą brodąbrodą mi­jami­ja teżteż chatęchatę wiedźmywiedźmy zno­sizno­si te ok­ropnete ok­ropne znojeznoje abyaby na plażyna plaży byćbyć z ukochanąz ukochaną we dwoje idzie ry­cerz w sreb­rnejry­cerz w sreb­rnej zbro­jiw sreb­rnej zbro­ji niszczyzbro­ji niszczy każdyniszczy każdy ważnykażdy ważny znakważny znak ja­kiznak ja­ki stoija­ki stoi niszczystoi niszczy je swoimniszczy je swoim pla­tono­wymje swoim pla­tono­wym mieczempla­tono­wym mieczem byłomieczem było to współczes­nebyło to współczes­ne średniowiecześredniowiecze a na mie­czua na mie­czu tymna mie­czu tym ze­ratym ze­ra i jedynkize­ra i jedynki ii jedynki i na głow­nii na głow­ni wi­zeru­nekna głow­ni wi­zeru­nek koniczynkiwi­zeru­nek koniczynki idziekoniczynki idzie sreb­rnyidzie sreb­rny ry­cerzsreb­rny ry­cerz do dziew­czyn­kiry­cerz do dziew­czyn­ki szewcado dziew­czyn­ki szewca mi­jaszewca mi­ja ko­walami­ja ko­wala i ma­sarzapus­telni­ka z długą brodąz długą brodą mi­jabrodą mi­ja teżmi­ja też chatęteż chatę wiedźmychatę wiedźmy zno­siwiedźmy zno­si te ok­ropnezno­si te ok­ropne znojete ok­ropne znoje abyznoje aby na plażyaby na plaży byćna plaży być z ukochanąbyć z ukochaną we dwoje 

Przy­tula ciszą, zer­ka cynamonowo. Sreb­rny pancerzyk.Sa­mot­ny wśród gwiazd, sreb­rny król wa­bi cienie, w wspom­nień wtulenie.Przez mias­to idzie córka z mamą. Przechodzą obok żeb­ra­ka. Dziew­czyn­ka pat­rzy na te­go człowieka i się uśmie­cha, nies­te­ty nie od­wza­jem­nia te­go. Ko­bieta wchodzi z córką do piekar­ni, za chwilę dziew­czyn­ka wy­biega stamtąd i bieg­nie do żeb­ra­ka, da­je mu bułkę i mówi: Niektórzy po­zos­ta­li zwierzęta­mi , z tym , że mie­szkają w be­tono­wym le­sie .Mały jest, ko­go wiel­ki los niszczy; ko­go niszczy mały los, ten może być wielki.