Ile to się może zmienić w ciągu za­led­wie dziesięciu dni. W rodzin­nym ciep­le roz­ta­piam swoją samodzielność. Zim­no mi tu­taj, jak nigdy.


ile-to ę-może-zmienić-w ągu-za­led­wie-dziesięciu-dni-w-rodzin­nym-ciep­-roz­­piam-swoją-samodzielność-zim­no-mi ­taj-jak nigdy
constellaileto sięmożezmienićw ciąguza­led­wiedziesięciudnirodzin­nymciep­leroz­ta­piamswojąsamodzielnośćzim­nomi tu­tajjak nigdyile to sięto się możemoże zmienićzmienić w ciąguw ciągu za­led­wieza­led­wie dziesięciudziesięciu dniw rodzin­nymrodzin­nym ciep­leciep­le roz­ta­piamroz­ta­piam swojąswoją samodzielnośćzim­no mi tu­tajile to się możeto się może zmienićmoże zmienić w ciąguzmienić w ciągu za­led­wiew ciągu za­led­wie dziesięciuza­led­wie dziesięciu dniw rodzin­nym ciep­lerodzin­nym ciep­le roz­ta­piamciep­le roz­ta­piam swojąroz­ta­piam swoją samodzielnośćile to się może zmienićto się może zmienić w ciągumoże zmienić w ciągu za­led­wiezmienić w ciągu za­led­wie dziesięciuw ciągu za­led­wie dziesięciu dniw rodzin­nym ciep­le roz­ta­piamrodzin­nym ciep­le roz­ta­piam swojąciep­le roz­ta­piam swoją samodzielnośćile to się może zmienić w ciąguto się może zmienić w ciągu za­led­wiemoże zmienić w ciągu za­led­wie dziesięciuzmienić w ciągu za­led­wie dziesięciu dniw rodzin­nym ciep­le roz­ta­piam swojąrodzin­nym ciep­le roz­ta­piam swoją samodzielność

Chciałbym opo­wie­dzieć o tym, co mo­ja ad­mi­nis­trac­ja pla­nuje osiągnąć w ciągu następnych 100 dni. W ciągu następnych 100 dni zap­ro­jek­tu­jemy, zbu­duje­my i ot­worzy­my bib­liotekę poświęconą moim pier­wszym stu dniom.Wi­tam Pana Chciałabym się pa­na za­pytać, jak to jest ba­wić się moimi uczuciami? Wchodzić bu­tami w życie i dep­tać naj­ważniej­sze wartości. Spra­wić, że się człowiek przy­wiążę, a po­tem nożyca­mi ob­ciąć tą nić, która nas łączyła. I być zim­nym. Zim­nym jak lód. Ja­kie to uczu­cie zos­ta­wić osobę krwa­wiącą na drodze zwa­nej życiem. Jeśli chce pan wie­dzieć, chętnie wyjaśnię.Zazwyczaj ludzie przeceniają to, co mogą zrobić w ciągu roku, a nie doceniają tego, co mogą osiągnąć w ciągu dziesięciu lat.Jes­teśmy pięćdziesiąt al­bo sto lat za kra­jami roz­wi­nięty­mi. Mu­simy po­konać ten dys­tans w ciągu dziesięciu lat. Al­bo zro­bimy to, al­bo nas zniszczą.Przyz­nam ci się, że nig­dy w życiu nie roz­ma­wiałem z ni­kim tak jak z tobą. Po każdej naszej roz­mo­wie muszę przez kil­ka dni przychodzić do siebie...Łat­wiej jest zaufać ludziom led­wie co poz­na­nym, niźli tym zna­nym już od wielu lat.