In­ni goście nie zwra­cali na nich uwa­gi, na­wet kiedy Śmierć oparł się wy­god­nie i za­palił pięknie rzeźbioną fajkę. Ig­no­rowa­nie ko­goś, ko­mu dym wypływa przez oczo­doły, wy­maga pew­ne­go wy­siłku, wszys­tkim jed­nak się to udawało.


in­-goście-nie zwra­cali-na nich-uwa­gi-na­wet-kiedy-Śmierć-oparł ę-wy­god­nie-i za­palił-pięknie-rzeźbioną-fajkę
p » terry pratchett » mortin­nigościenie zwra­calina nichuwa­gina­wetkiedyŚmierćoparł sięwy­god­niei za­paliłpięknierzeźbionąfajkęig­no­rowa­nie ko­gośko­mudymwypływaprzezoczo­doływy­magapew­ne­gowy­siłkuwszys­tkimjed­nak sięto udawałoin­ni gościegoście nie zwra­calinie zwra­cali na nichna nich uwa­gina­wet kiedykiedy ŚmierćŚmierć oparł sięoparł się wy­god­niewy­god­nie i za­paliłi za­palił piękniepięknie rzeźbionąrzeźbioną fajkęko­mu dymdym wypływawypływa przezprzez oczo­doływy­maga pew­ne­gopew­ne­go wy­siłkuwszys­tkim jed­nak sięjed­nak się to udawałoin­ni goście nie zwra­caligoście nie zwra­cali na nichnie zwra­cali na nich uwa­gina­wet kiedy Śmierćkiedy Śmierć oparł sięŚmierć oparł się wy­god­nieoparł się wy­god­nie i za­paliłwy­god­nie i za­palił piękniei za­palił pięknie rzeźbionąpięknie rzeźbioną fajkęko­mu dym wypływadym wypływa przezwypływa przez oczo­doływy­maga pew­ne­go wy­siłkuwszys­tkim jed­nak się to udawało

Uwierz mi Mała, ja na to wszys­tko za­robie sama! Na to wszys­tko co Ty już masz, ale nie przez swój staż. To ro­bota Twoich rodziców, których kiedyś mi­niesz ulicą, nie zwra­cając na nich naj­mniej­szej uwa­gi .Two­je po­tar­ga­ne włosy, wyglądasz w nich śmie­sznie... lecz ja się z Ciebie nie śmieje tyl­ko uśmie­cham na każdy Twój wi­dok nie zwra­cając uwa­gi na wygląd...Ze wszys­tkim jed­nak trze­ba się pogodzić...` Nie wszys­tkim po­doba się to co czy­nimy lecz jeśli jes­teśmy pew­ni, że to dob­ry wybór, choćby na przekór wszys­tkim wal­czmy o swoje! Pos­przątam po to­bie, każde wspom­nienie zgniotę w kulkę i wcisnę głębo­ko, scho­wam myśli, stłumię roz­cza­rowa­nie, przes­tanę roz­myślać i zam­knę twoją pos­tać w głowie jak książkę, która oka­zała się dla mnie za trud­na. Nie mar­tw się, że jed­nak nie kochasz - które­goś dnia u mnie będzie wszys­tko w porządku.Jeśli nag­rać czas spędzo­ny przez ludzi mo­noton­nie zo­baczyć można by wte­dy jak ubo­gie myśli o działaniu przechodzą im przez głowę. Człowiek god­ny uwa­gi to ta­ki, który pot­ra­fi za­gos­po­daro­wać godzinę aby przeżyć życie bez cienia nu­dy i zakłopotania.