...inną rzeczą jest powinne przywiązanie do religii, a inną zapał w jej szerzeniu, ... można ją kochać i wyznawać, a niekoniecznie nienawidzić i tępić tych, którzy jej nie wyznają.


inną-rzeczą-jest-powinne-przywiązanie-do-religii-a-inną-zapał-w-jej-szerzeniu-można-ją-kochać-i-wyznawać-a-niekoniecznie-nienawidzić
montesquieuinnąrzecząjestpowinneprzywiązaniedoreligiiinnązapałjejszerzeniumożnakochaćwyznawaćniekoniecznienienawidzićtępićtychktórzyniewyznająinną rzecząrzeczą jestjest powinnepowinne przywiązanieprzywiązanie dodo religiiinną zapałzapał ww jejjej szerzeniumożnamożna jąją kochaćkochać ii wyznawaćniekoniecznie nienawidzićnienawidzić ii tępićtępić tychktórzy jejjej nienie wyznająinną rzeczą jestrzeczą jest powinnejest powinne przywiązaniepowinne przywiązanie doprzywiązanie do religiia inną zapałinną zapał wzapał w jejw jej szerzeniumożna jąmożna ją kochaćją kochać ikochać i wyznawaća niekoniecznie nienawidzićniekoniecznie nienawidzić inienawidzić i tępići tępić tychktórzy jej niejej nie wyznają

Życie to misja. Każda inna definicja życia jest fałszywa i prowadzi tych, którzy ją wyznają, na manowce. Religia, nauka, filozofia, chociaż nadal różnią się w różnych punktach, zgadzają się, że każde istnienie jest celem.Mamy wszyscy dosyć religii, aby się w jej imieniu nienawidzić, ale nie mamy jej dosyć, aby kochać jedni drugich.Miłość w swej najpełniejszej rzeczywistości możliwa jest jedynie w ramach płciowości: tylko jako mężczyzna i kobieta mogą ludzie najrzeczywiściej się miłować. Natomiast wszelka inna miłość jest jej odgałęzieniem, wypływem, odbiciem, albo też jej sztucznym naśladownictwem. Błędną jest rzeczą uznawanie tej miłości (to jest miłości seksualnej) za jedyne w ogóle objawienie miłości i mniemanie jakoby obok niej istniały inne - może nawet wyższe objawienia miłości.Ci, którzy nie miłują prawdy, szukają pozoru przeczenia jej w mnogości tych, którzy jej przeczą.Jeśli chcecie, by kobieta milczała, powinniście wyznawać jej miłość albo zapytać o jej wiek.Jest rzeczą pewną, że moje przekonanie zyskuje niesłychanie w chwili, gdy podziela je inna dusza.