Ja cho­wam się za maską by nikt mnie nie poznał, Ty cho­wasz się za kłam­stwa­mi by zna­li cię wszyscy.


ja cho­wam ę-za maską-by nikt-mnie-nie poznał-ty-cho­wasz ę-za kłam­stwa­mi-by zna­li-ę-wszyscy
silvidianja cho­wam sięza maskąby niktmnienie poznałtycho­wasz sięza kłam­stwa­miby zna­licięwszyscyja cho­wam się za maskąza maską by niktby nikt mniemnie nie poznałty cho­wasz sięcho­wasz się za kłam­stwa­miza kłam­stwa­mi by zna­liby zna­li cięcię wszyscyja cho­wam się za maską by niktza maską by nikt mnieby nikt mnie nie poznałty cho­wasz się za kłam­stwa­micho­wasz się za kłam­stwa­mi by zna­liza kłam­stwa­mi by zna­li cięby zna­li cię wszyscyja cho­wam się za maską by nikt mnieza maską by nikt mnie nie poznałty cho­wasz się za kłam­stwa­mi by zna­licho­wasz się za kłam­stwa­mi by zna­li cięza kłam­stwa­mi by zna­li cię wszyscyja cho­wam się za maską by nikt mnie nie poznałty cho­wasz się za kłam­stwa­mi by zna­li cięcho­wasz się za kłam­stwa­mi by zna­li cię wszyscy

Przyszedłem do Aten, a nikt mnie nie poznał. -Demokryt
przyszedłem-do-aten-a-nikt-mnie-nie-poznał
Cho­ciaż kłam­stwo jeszcze is­tnieje – dos­ko­nali się tyl­ko prawda. -Maksym Gorki
cho­ciaż-kłam­stwo-jeszcze-is­tnieje- ­ko­nali ę-tyl­ko-prawda