Ja nie miałam planów na życie, Ty za to je miałeś. Chciałeś wy­budo­wać dom, za­sadzić drze­wo i spłodzić syna. Moim udziałem było tyl­ko to żeby za­mie­szkać w tym do­mu, pod­le­wać Two­je drze­wo i urodzić Ci syna. Ja nie miałam planów, Ty sam to zaplanowałeś.


ja nie miałam-planów-na życie-ty za to  miałeś-chciałeś-wy­budo­wać-dom-za­sadzić-drze­wo-i spłodzić-syna-moim-udziałem
opuszczonaja nie miałamplanówna życiety za to je miałeśchciałeśwy­budo­waćdomza­sadzićdrze­woi spłodzićsynamoimudziałembyłotyl­koto żebyza­mie­szkaćw tymdo­mupod­le­waćtwo­jei urodzićci synajanie miałamplanówty samto zaplanowałeśja nie miałam planówplanów na życiechciałeś wy­budo­waćwy­budo­wać domza­sadzić drze­wodrze­wo i spłodzići spłodzić synamoim udziałemudziałem byłobyło tyl­kotyl­ko to żebyto żeby za­mie­szkaćza­mie­szkać w tymw tym do­mupod­le­wać two­jetwo­je drze­wodrze­wo i urodzići urodzić ci synaja nie miałamnie miałam planówty sam to zaplanowałeśja nie miałam planów na życiechciałeś wy­budo­wać domza­sadzić drze­wo i spłodzićdrze­wo i spłodzić synamoim udziałem byłoudziałem było tyl­kobyło tyl­ko to żebytyl­ko to żeby za­mie­szkaćto żeby za­mie­szkać w tymza­mie­szkać w tym do­mupod­le­wać two­je drze­wotwo­je drze­wo i urodzićdrze­wo i urodzić ci synaja nie miałam planów

Nie mu­simy się rozmnażać, możemy po­sadzić dom, możemy wy­budo­wać drzewo. W su­mie jest mi to obojętne.co za nowina! będę miał syna! drżę o swe zdrowie gdy żona się dowie Miłość jest jak na­sion­ko leśne, z wiat­rem szyb­ko le­ci, ale gdy drze­wem w ser­cu wy­rośnie, to tyl­ko chy­ba ra­zem z ser­cem wyr­wać je można.miałam być wodą prze­lewać się między palcami miałeś mnie pragnąć brać do ust mogłam spływać po tobie zli­zując tru­dy dnia wchodziłbyś w mo­je głębiny a ja de­likatną falą rzeźbiłabym ciebie w zdumienie dziś tyl­ko mgłą jestem pa­ruję śla­dem po twoim spojrzeniu Bo ty i ja, Sil­je, jes­teśmy jak drze­wo roz­cięte na dwo­je. I jeżeli się go na powrót nie złoży, drze­wo umrze.Życie to coś, co upływa, kiedy jesteśmy zajęci snuciem planów na przyszłość