Ja­ki jest twój grzech ? Moim jes­teś Ty.


ja­ki-jest twój-grzech-moim-jes­teś-ty
andreeja­kijest twójgrzechmoimjes­teśtyja­ki jest twójjest twój grzechgrzechmoimmoim jes­teśjes­teś tyja­ki jest twój grzechjest twój grzechmoim jes­teśmoim jes­teś tyja­ki jest twój grzechmoim jes­teś ty

Jes­teś ze mną gdy jest ciem­no i jasno... Jes­teś ze mną gdy jest dob­rze i źle... Jes­teś w moich myślach i marze­niach... Ale prze­de wszys­tkim mój kocha­ny jes­teś w moim ser­cu... na zawsze Oto twój przy­jaciel, par­tner, ob­rońca, twój pies. Jes­teś całym je­go życiem, miłością, prze­wod­ni­kiem. Po­zos­ta­nie ci od­da­ny i wier­ny, dopóki bić będzie je­go ser­ce. Win­ny mu jes­teś ta­kie trak­to­wanie, by zasłużyć so­bie na to oddanie.Jes­teś moim od­dechem, moim życiem, moim sercem.W moim życiu jes­teś bar­dziej niż wys­tar­czający. Jes­teś wszys­tkim .Utul mnie do snu. Twój od­dech tańczący na mo­jej skórze. Twój od­dech wib­rujący przy moim uchu. Twój od­dech owiewający mo­je us­ta, szyję. Twój od­dech mie­szający się z moim oddechem. Tyl­ko te­go pot­rze­buję, by zasnąć. Utul mnie.Bo­li mnie ta miłość, bo cier­pię z tęskno­ty. Ja jes­tem sa­mot­na i ty jes­teś sa­mot­ny. So­bie przez­nacze­ni, choć tak da­leko od siebie. I cier­pię ok­rutnie gdy nie widzę Ciebie. Lecz wiel­bię to cier­pienie, bo jest moją miłością. Jes­teś moim życiem i praw­dziwą wolnością.